UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Za spalanie liści grozi kara

 
Elbląg, Za spalanie liści grozi kara
fot. Straż Miejska

Spalanie liści w swoim ogródku czy działce jest zabronione. Grozi za to mandat do 500 zł. Warto też wiedzieć, że niektóre gminy wprowadzają całkowity zakaz palenia ognisk na swoim terenie.

Jeśli ktoś złamie zakaz, może zostać ukarany grzywną, przepisy nie pozwalają na palenie liści i usuniętych gałęzi na własnej posesji, jako że gminy obecnie organizują ich odbiór w okresie wegetacji roślin. Nie wolno spalać liści również w rodzinnych ogródkach działkowych. Zakaz spalania na terenie ROD wszelkich odpadów i resztek roślinnych znajdziemy w regulaminie uchwalonym przez Krajową Radę Polskiego Związku Działkowców.

Palenie ogniska powodujące przedostawanie się dymu na sąsiednie nieruchomości stanowi naruszenie tego nakazu. Przedostanie się dymu pochodzącego z takiego paleniska w miejsce dostępne publicznie może być uznane za zanieczyszczenie w rozumieniu art. 145 Kodeksu wykroczeń, które zagrożone jest mandatem karnym w wysokości do 500 zł.

Jerzy Gudziński, Straż Miejska w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Pewnie zakaz gminny jest ważniejszy niż regulamin ROD który dopuszcza spalanie odpadów roślinnych zajętych chorobą. Spalanie świeżych i mokrych liści i gałęzi na działkach jest powszechne. Działkowcom nie chce się wyrzucić ich do kontenera lub zapakować do wora i wywieźć. Działkowa patologia.
  • Czy Straż Miejska reaguje na wezwanie na działki? Bramy wjazdowe zamknięte to jak wejdą?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    0
    Kiyrfhjg(2019-10-31)
  • To co, już nawet nie można zrobić grilla lub ogniska z kiełbaskami u siebie na posesji? Chory ustrój,mieszkamy w Polsce,czy zakładzie karnym???
  • Prosze zapytac burmistrza Tolkmicka gdzie sa liscie grabione w Suchaczu z terenow gminnych.
  • Grill to nie ognisko. :) Możesz na grillu rozpalić ognisko i _uja Ci zrobią :)
  • Jak zwykle komuś w głowie się popi. .. .. ło. Spalają śmieci w piecach, a czepiają się ogniska. Przecie to ekologiczne paliwo.
  • Dobrze że jeszcze można spokojnie się zesr@@ w domu....
  • A dym z komina nie przedostaje się na sąsiednią działkę ???
  • RZĄDzący zrobią wszystko, aby wywiązać się (choćby w części)ze swych obietnic dot. 500+ itp. bo nie dość że nie mają pieniędzy(bo i skąd)to narobili kolosalnych długów. Dlatego nie może być lepiej, ale tylko gorzej. A to dopiero początek! Podwyżki na wszystkim, kary za byle co, będą a nawet już są codziennością dzięki PIS. BRAWO WYBORCY!!!!!
  • A ja mieszkam na wsi, z dala od sąsiadów i palę liście.
  • palenie liści jest totalnie bezsensowne z kilku względów. Liście potrzebne są drzewu, zwierzętom wokół, a palenie ich energetycznie to mega-bzdura, bo wszystko, co te liście przefiltrowały, wraca do atmosfery = bezsens. Te liście są po prostu potrzebne wszystkiemu co żyje. Wiele miast zrezygnowało już ze zbierania/wywożenia/palenia liści. Polecam je zgrabić na kupę gdzieś w rogu działki i tyle, jesli już ktoś chce zbierać - tak przynajmniej zrobimy "imprezę" dla jeży i masy zwierzyny wszelakiej i insektów, jakże potrzebnych w masie procesów związanych z ziemią i jej "przerabianiem" na bardziej żyzną :) która będzie nam za to wdzięczna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    5
    PolskaAnarchista(2019-11-01)
  • przez jesień, zimę - drzewo odbiera z liści resztę wartości odżywczych i liście przytrzymują też wodę dla drzewa. Po to to jest, a nie po to, żeby to palić. Trochę rozsądku potrzeba i zrozumienia natury, zamiast nakazów i zakazów. .. ale jak naród głoopi? Gdzie ta nauka poszła? W las? (dobrze by było, gdyby chociaż w las poszła)
Reklama