UWAGA!

----

Zaginął Bogusław Sikora

 Elbląg, Zaginiony to Bogusław Sikora
Zaginiony to Bogusław Sikora (fot. nadesłana)

Trwają poszukiwania 58-letniego Bogusława Sikory, który wczoraj (5 sierpnia) około godziny 16 wyszedł z domu i do chwili obecnej nie nawiązał kontaktu z rodziną.

Mężczyzna wyszedł z domu przy ul. Ogólnej w Elblągu wczoraj około godziny 16. Ubrany był w żółty podkoszulek bez rękawów, krótkie spodenki koloru khaki i sandały koloru brązowego. Zaginiony porusza się bardzo wolno, trzęsą mu się ręce, nosi także okulary korekcyjne. Osoby, które widziały zaginionego lub znają jego miejsce pobytu, proszone są o kontakt z dyżurnym komendy pod nr 997.
      
asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Jak pamietam zgłaszanie o zaginięciu może zostać przyjęte dopiero po 24 godzinach, no chyba że chodzi o dzieci. .. .. cóż za pośpiech, może zachlał i gdzieś śpi. .. ..
  • Drogi slawkul1,ten człowiek jest chory !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    karla01(2013-08-06)
  • Dziękujemy policji oraz wszystkim, którzy zainteresowali się zaginięciem, tata właśnie się odnalazł, jest w szpitalu. Podziękowania dla kierowcy karetki za czujność oraz powiadomienie.
  • eee zaraz zaraz to policja nie sprawdza w szpitalach w razie zgłoszenia kto był przyjmowany? Musi kierowca karetki ich wyręczać?!
  • A pomyślałeś geniuszu detektywistyki, że mógł nie mieć dokumentów i został przyjęty jako NN?
  • sprawdzaliśmy w szpitalu, policja również. Dlaczego nikt w szpitalu nas nie poinformował, a przyjęli go podobno już wczoraj, o to zapewne zapyta policja, która została postawiona na nogi i przeczesywała miasto i okolice. Tata po zdarzeniu (prawdopodobnie miał zawał) był przytomny i podał swoje dane oraz kontakt do żony. Dziś już tylko mogę podziękować wszystkim, którzy byli chętni by pomagać, szukali, rozwieszali plakaty itp. Tata jest w szpitalu wojskowym, na kardiologii i będzie na obserwacji przez kilka dni, można odwiedzić. Dziękuję raz jeszcze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    córka(2013-08-06)
  • czas po którym policja szuka zaginionych, zależy od sytuacji danej osoby. nie ma czegoś takiego jak 24h, chyba że na amerykańskich filmach. i nie każdy musi zachlać. ..
Reklama