UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zatrzymany za jazdę po pijanemu

Elbląg, Zatrzymany za jazdę po pijanemu

50 metrów ujechał swoim samochodem 52-letni Mirosław B., zanim rozbił auto na przydrożnym drzewie. Powodem niezapanowania nad terenowym samochodem mogła być oblodzona nawierzchnia drogi, ale również wypity wcześniej przez 52-latka alkohol. Jego 3 promilową wartość podczas badania stwierdzili alkotestem policjanci.

O dużym szczęściu może mówić 52-letni Mirosław B., który nie ucierpiał po zderzeniu z drzewem, rosnącym około 50 metrów od posesji, z której wyjechał autem. Wyjechał choć nie powinien w ogóle znaleźć się za kierownicą samochodu, ponieważ był kompletnie pijany. W jego organizmie policjanci stwierdzili ponad 3 promile alkoholu. Zdarzenie miało miejsce wczoraj (14 lutego) około godziny 12. Policjanci prewencji patrolujący okolice Młynar natknęli się na rozbitą na drzewie terenową hondę. We wnętrzu rozbitego auta nikogo nie było. Po chwili do funkcjonariuszy podszedł mężczyzna, który powiedział, że rozbite auto należy do niego, i że chwilę wcześniej zderzył się z drzewem, ponieważ była w tym miejscu śliska nawierzchnia drogi. Policjanci od razu wyczuli od 52-latka silny zapach alkoholu. Po zbadaniu go alkotestem okazało się, że ma on w organizmie nieco ponad 3 promile alkoholu. Funkcjonariusze ustalili na miejscu, że mężczyzna zaraz po wyjechaniu z posesji stracił panowanie nad swoim terenowym samochodem, zjechał na przeciwległy pas a następnie lewe pobocze gdzie zderzył się z drzewem. Mężczyzna nie ucierpiał w zderzeniu, czego nie można było powiedzieć o jego rozbitym aucie. Na szczęście w chwili zdarzenia nikt nie jechał z przeciwka. Niefrasobliwy kierowca ujechał więc swoim autem jedynie 50 metrów. Teraz nieprędko wsiądzie za kierownicę. Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości grozi mu utrata prawa jazdy oraz kara do 2 lat pozbawienia wolności.
      
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama