UWAGA!

Zbadają zbiorową mogiłę

Wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski wydał zezwolenie Fundacji „Pamięć” na zbadanie zbiorowej mogiły odkrytej w Komorowie pod Łuktą.

Zezwolenie obejmuje wykonanie prac sondażowych, a w przypadku potwierdzenia , że znajdują się tam pochowane ofiary działań wojennych, na przeprowadzenie ekshumacji tych szczątków i pochowanie ich na cmentarzu wojennym w Bartoszach koło Ełku.
       Na zakopane ludzkie szczątki natrafiono przypadkowo pod koniec ubiegłego roku podczas budowy farmy hodowli ryb. Właściciel gruntu zawiadomił o znalezisku prokuraturę.
       Mogiła obejmuje znaczny teren i może zawierać kości nawet stu osób. Na zlecenie śledczych z ziemi wydobyto i zbadano trzy czaszki - dziecka, kobiety i mężczyzny.
       W ocenie lekarza sądowego zmarli oni co najmniej 50 lat temu, a na kościach nie znaleziono śladów urazów mechanicznych, które wskazywałyby na przyczynę śmierci. Dlatego śledztwo umorzono.
       Zezwolenie będzie ważne do 11 lutego 2015 roku, ale jak zapewniają przedstawiciele Fundacji prace sondażowo-ekshumacyjne rozpoczną się zaraz, jak tylko umożliwią to warunki pogodowe. Zależy na tym również właścicielowi gruntu, który nie może kontynuować inwestycji.
       W czynnościach ekshumacyjnych będą mogli również uczestniczyć przedstawiciele :
       - Polskiego Czerwonego Krzyża
       - Ludowego Niemieckiego Związku Opieki nad Grobami Wojennymi w Kassel
       Po zakończeniu prac wykonawca będzie zobowiązany do rekultywacji i uporządkowania terenu , w celu przywrócenia go do stanu pierwotnego.
      
Edyta Wrotek, rzecznik Prasowy Wojewody Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Trzy lata temu syn znalazł szczątki ludzkich kości, najprawdopodobniej również ofiar wojny. Chłopcy znaleźli też trzy blaszki, podobne do nieśmiertelników, Zgłoszenie policja przyjęła, szczątki zabrano, ale nikt więcej nie zainteresował się, czy może jest tu ich więcej, a są to tereny, na których prawdopodobnie pracowali więźniowie obozu w Sztutowie.
  • Chyba bardziej ludzką sprawą zająć się żyjącymi w pierwszej kolejności, olsztyn niema kasy na swój priorytet " tramwaje" - i chyba zostanie przy wodnych przystaniach. O drogach nie wspomnę. Ot taki wirdschaft
Reklama