UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zderzenie dwóch aut na Łęczyckiej

  • A moim
    zdaniem
  • Zobacz 10
    komentarzy
  • Zobacz lokalizację
    zdarzenia na planie
  • Zamknij
    Wpisy w kategorii Wypadki drogowe (z rannymi)
    Proszę czekaćCzekaj
  • Wersja
    do druku
  • Podaj
    dalej
2010-06-08
14:40
Elbląg, Zderzenie dwóch aut na Łęczyckiej
(fot. WS)

Dziś (8 czerwca) po godz. 13.30 na ul. Łęczyckiej na drugim zjeździe na cmentarz Dębica doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Na miejscu pojawiły się dwie jednostki straży pożarnej, policja i dwie karetki pogotowia które zabrały poszkodowanych kierowców do szpitala na badania.

Jadący od strony miasta kierujący volkswagenem transporterem nie zachował ostrożności podczas skrętu na Dębicę i wymusił pierwszeństwo przejazdu na nadjeżdżającej z przeciwka kierującej nissanem almerą. Doszło do zderzenia obu pojazdów. Almera uderzyła w bok transportera, następnie obróciła się o 180 stopni stając w kierunku przeciwnym niż jechała. W aucie wystrzeliły wszystkie poduszki powietrzne.
      

 


       Na drodze nr 509 utworzyły się korki trwające kilkadziesiąt minut. Strażacy zneutralizowali wyciekające z nissana płyny. Trwają policyjnei czynności wyjaśniające całe to zdarzenie.
      

Witold Sadowski
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • baba z NEBraski pewnie zasuwala 120 km/h a tam jest ograniczenie do 40 !!!!
  • zaczynają się tam wypadki. .. .? dobrze że tym razem zakończyło się bez ofiar, ale może (jak to zwykle u nas bywa) ktoś zauważy że widoczność w tym miejscu jest znikoma a krzaki skutecznie zasłaniają cały łuk drogi i osoba odpowiedzialna za ten fragment drogi zrobi wreszcie z tym porządek
  • do autora pierwszego komentarza - skąd zaraz NEBraska i co to ma do rzeczy? To kierowca transportera ponosi winę za wypadek więc czep się rzepa. .. bo komentarz nijak ma się do artykułu. ..
  • Policja w Elblągu jest tylko od przyjezdzania, jak coś sie wydarzy, a gdzie jest zapobieganie ? Zamiast jeżdzic i wypalac benzyne lepiej postac parę godzin dziennie w miejscach, gdzie najczesciej są wypadki, i ostudziliby trochę piratow drogowych i wystawili kilkanaście mandatów i zaoszczedzili benzynę, same korzyści.
  • Byłam świadkiem tego wypadku. Wyglądało to strasznie, huk był przerażający. Kobieta, która jechała nissanem ostatkiem sił wysiadła z samochodu i upadła na ziemię. Zbiegło się parę osób i przenieśliśmy ją w bezpieczne miejsce do czasu przyjazdu karetki. Natomiast sprawca wypadku nawet nie miał na tyle odwagi, żeby podejść i zapytać jak ona się czuje. Co do tego zakrętu to fakt - jest tam niebezpiecznie. Nawet po tym zdarzeniu mieliśmy tego przykład - ustawiliśmy w pewnej odległości trójkąty ostrzegawcze, żeby nadjeżdżające samochody zachowały ostrożność i zdarzyło się tak, że najeżdżały na nie bo takie miały ograniczone pole widzenia.
  • Jak by jechała wolno i ostrożnie to by zdążyła wyhamować. A nie dała "buta" jak tylko wyjechała z zakrętów !! Huk był bo wystrzeliły poduszki. I tyle.
  • "najeżdżały na nie bo takie miały ograniczone pole widzenia", jak się jeździ po zakrętach to się zachowuje szczególną ostrożność i ogranicza się prędkość, a nie najeżdża na wszystko co popadnie na drodze lub próbujące na nią wjechać. Proste.
  • "Za wolno" jechała, jak nic.
  • Przecież w tym miejscu jest zakaz skrętu w lewo i zakaz wjazdu, więc kierowca Transportera złamał dwa zakazy i o czym tu jeszcze deliberować?!. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    walnięty(2010-06-08)
  • do walniętego !!! ty zdrowo jesteś walnięty - kolego ! zakaz skrętu w lewo jest o 20 metrów dalej. to nie pierwszy i nie ostatni wypadek w tym miejscu !!! widoczność ograniczona do minimum !!! systematyczne przekraczanie prędkości jadących z góry o 30 - 40 km. daje minimalną szansę na skręt w lewo bez kolizji !!! albo trzeba wyciąć krzaki z prawej strony przed skrętem w lewo, - albo postawić lustro po lewej stronie aby skręcająca osoba w lewo miała lepszą widoczność !!! winę za wypadki w tym miejscu ponosi więc zarządca drogi !!!!!
Reklama