UWAGA!

----

Ze sztabu WOŚP

 Elbląg, Ze sztabu WOŚP
(fot. Marek Szypulewski)

Było kolorowo, ciekawie, kaczo było i indyczo - tak wczorajszy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wspominają elbląscy wolontariusze. Liczenie pieniędzy trwa, ale już można podsumować tegoroczną imprezę.

- XVI finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy możemy uważać za zakończony, chociaż nie do końca - mówi przewodnik Ewelina Dżugan z Harcerskiej Służby Informacyjnej. - Jeszcze przez kilka tygodni wpływać będą na elbląskie konto pieniądze z zewnętrznych sztabików, które grały razem z nami.
     Były to między innymi elbląskie szkoły podstawowe, PWSZ, Szpital Wojewódzki, Centrum Handlowe Ogrody i po raz pierwszy w historii Muzeum Archeologiczno-Historyczne. Wielkoorkiestrowa impreza w Muzeum spotkała się z bardzo pozytywnymi komentarzami organizatorów, jak i elblążan. Można było tam przymierzać stroje historyczne, spróbować magicznego eliksiru z kociołka. Inną atrakcją przygotowaną przez Muzeum był pokaz tańca średniowiecznego. Każdy mógł również wybić sobie specjalną wielkoorkiestrową monetę. Razem z WOŚP grało w tym roku też lodowisko, na którym chętnie bawili się najmłodsi i ich rodzice podczas wspólnych ślizgawek i konkursów.
     - Powodzeniem cieszyły się także internetowe aukcje, które w większości wygrał pan Leszek, licytując przedmioty za około 1000 zł. Jego żona, pani Ania kupiła „Szesnastka”, wzbogacając Orkiestrę o 600 zł - wylicza Ewelina Dżugan. - Wielkie dzięki naszym Darczyńcom!
     Wczoraj ponad pół tysiąca wolontariuszy wraz z żołnierzami kwestowało na ulicach Elbląga. Jak wspominają, ludzie wrzucali sporo do puszek, coraz mniej słyszało się negatywnych komentarzy na temat kwesty.
     Na scenie na Placu Kazimierza Jagiellończyka można było usłyszeć Tymona Tymańskiego z zespołem Transistors, Mechaniczną Pomarańczę, Kuśkę Brothers, Montanę i AWR. Tradycyjnie anioły, dzięki światełku do nieba, usłyszały nasze miasto. Był to niesamowity pokaz fajerwerków, który trwał aż 20 minut.
     - Serdecznie dziękujemy wszystkim sponsorom i ludziom, bez których ten finał by się nie odbył - kontynuuje Ewelina Dżugan. - Szczególne „siema” należy się wolontariuszom, to właśnie oni byli sercem tegorocznej Orkiestry. Poświęcili cały dzień, by zebrać jak najwięcej pieniędzy dla dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi.
     Na obecną chwilę suma zebrana przez wolontariuszy w Elblągu to 87,500 zł. Jednak oficjalna kwotę poznamy za kilka dni.
     Z szefem elbląskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Adamem Krause rozmawia Marta Hajkowicz:
OK

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama