Żegnamy, Panie Stefanie
Jako zupełnie niewiarygodną i niemożliwą przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Stefana Muli pracującego z nami od wielu lat w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu. Przecież jeszcze niedawno rozmawiał z nami o swoich planach, o zorganizowaniu w Muzeum projekcji jednego ze swoich filmów, snuliśmy plany na najbliższe miesiące… Niestety, nie zrealizujemy ich już wspólnie.
Pan Stefan mimo podeszłego wieku emanował niezwykłą wręcz energią, która działała pozytywnie na nas, pozostałych pracowników elbląskiego Muzeum. W każdy wtorek pojawiał się w Muzeum i za każdym razem zasypywał nas nowymi pomysłami, a to na ciekawą wystawę, a to na pokaz filmowy czy fotoreportaż.
To właśnie filmy dokumentalne, które, obok fotografii, były jego pasją, będą przypominać nam o tym wyjątkowym człowieku oraz o tym, jak ważne jest to, żeby w każdą rzecz, którą się robi, wkładać serce. Tak robił Stefan Mula.
Zapamiętamy go jako osobę do końca aktywną, twórczą i zawsze chętną do współpracy. Bardzo będzie nam brakować tych wtorkowych spotkań, Panie Stefanie.
To właśnie filmy dokumentalne, które, obok fotografii, były jego pasją, będą przypominać nam o tym wyjątkowym człowieku oraz o tym, jak ważne jest to, żeby w każdą rzecz, którą się robi, wkładać serce. Tak robił Stefan Mula.
Zapamiętamy go jako osobę do końca aktywną, twórczą i zawsze chętną do współpracy. Bardzo będzie nam brakować tych wtorkowych spotkań, Panie Stefanie.
Pracownicy Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu