UWAGA!

Zginął pod kominem

Elbląg, Zawalający się komin przygniótł 12-letniego Dawida M.
Zawalający się komin przygniótł 12-letniego Dawida M.

Wczoraj wieczorem w ruinach starego domu w Kątach pod Pasłękiem zawalający się komin przygniótł 12-letniego chłopca. Dziecko zmarło zanim na miejsce przyjechało pogotowie.

W Kątach gm. Pasłęk czterech chłopców wybrało się po cegły do domu przeznaczonego do rozbiórki. Dom był w stanie całkowitej ruiny. W pewnym momencie, gdy chłopcy wybierali materiał, jedna ze ścian zaczęła się walić. 12-letni Dawid M. jeden z chłopców nie zdołał uciec i został przygnieciony przez przewracający się przewód kominowy. Zanim na miejsce wypadku przybyło pogotowie, chłopiec zmarł.
     - Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem, dlatego nic konkretnego jeszcze nie możemy powiedzieć - mówi Alina Zając, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Dziś zostaną przeprowadzone oględziny, sprawdzanie do kogo należał dom oraz czy był on prawidłowo zabezpieczony.
IG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Dziękujemy Ci Panie Wałęsa. Zlikwidowałeś PGRy. Dzieci sprzedają cegłę z rozbiórek po 10 groszy. I w ten sposób problem z populacją popegeerowskich dzieci, zanim dorną, sam się rozwiąże. Zatrudnienie wzrasta... grabarzy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Andrzej(2001-06-14)
  • rozliczacie komunę!!!! a kto was roliczy, odebraliście godne życie emerytom a teraz odbieracie dzieciństwo dzieciom. dlaczego w tym pięknym kraju zabiera się za zabezpieczanie czegokolwiek dopiero wtedy , gdy ktoś zginie. niedawno na torach zginęło małe dziecko. do dzisiaj nie ruszona palcem w kwestii zabezpieczenia przejazdu. niech policja najpierw uda się do bp. śliwińskiego może teren po byłym pegierze też należy do niego .a on zapomniał go zabezpieczyć.
Reklama