UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Zapraszamy w sobotę. Być może uda się nam przekonać Pana, że założeniem Zielbląga nie jest robienie imprezy dożynkowej tylko spotkanie ludzi zainteresowanych projektowaniem, architekturą zieleni i zrównoważonym rozwojem. A w niedzielę - prawdziwy food design: uap.edu.pl ZAPRASZAMY!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ada Kotyńska(2012-08-03)
  • Dziękuję za zaproszenie. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czesiek(2012-08-03)
  • Do sceptyków - Zielbląg w założeniu nie ma być ludowym festynem ani kuchnią pod gołym niebem. Otoczenie Galerii EL ma stać się (przynajmniej na ten jeden weekend) przyjaznym miejscem, w którym mieszkańcy Elbląga będą mogli w luźnej atmosferze porozmawiać m.in. z architektami i animatorami kultury o różnych zagadnieniach związanych z projektowaniem terenów zielonych, budynków lub całych miast, o "miastotwórczych" przestrzeniach publicznych (których w naszym mieście ewidentnie brakuje) czy też o różnorodnych powiązaniach pomiędzy sztuką i naturą. Zioła, kuchnia i gotowanie są tylko pewnym pretekstem do nawiązania takiej otwartej dyskusji. Galeria EL bynajmniej nie jest jedyną instytucją sztuki, która w ten sposób stara się zachęcać mieszkańców do "korzystania" z miejskich przestrzeni: www.csw.art.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Łukasz23(2012-08-03)
  • A następną imprezą proponuję aby była wiejska potańcówka. Żal patrzeć na to co w ostatnim czasie dzieje się w Galerii. Popieram Cześka, chyba nie o taką sztukę chodziło p. Kwiatkowskiemu gdy zakładał Galerię EL. No cóż. ..
  • a o jaką?
  • Wydarzenia na poziomie typu Jazzbląg czy koncerty Elbląskiej Orkiestry Kameralnej przyciągają do Galerii (i nie tylko) tłumy, a te pseudokulturalne imprezki bez pomysłu, na które przychodzi ciągle ta sama garstka osób, mam wrażenie robione są tylko po to aby pokazać, że coś się dzieje. Dla niektórych liczy się ilość nie jakość. A szkoda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ~~Mati~~(2012-08-03)
  • Mati- Czy tłumy na imprezie są wyznacznikiem jej sukcesu? Według mnie, bardzo ciekawa inicjatywa która może z roku na rok być coraz lepsza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    oby tak dalej(2012-08-03)
  • Wszystkim krytykom się nie dogodzi, ale mimo wszystko zachęcam do odwiedzania profilu Zielbląga na Facebooku www.facebook.com jeśli ktoś naprawdę jest ciekaw "co autorzy mają na myśli"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Łukasz23(2012-08-03)
  • Dla Łukasza. Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Kiedy tajski artysta, p. Rikrita Tiravanij tworzył swój autorski program, nie wiedział że znajdzie tylu sympatyków. Nawet w Elblągu. Na końcu świata. Program banalny. Kreowania sytuacji poznawczej i współdziałania. Mottem przewodnim tajskiego, artysty jest '' łamanie barier społecznych poprzez kontakty ludzkie '' Między innymi, tworzenie warsztatów koncepcyjnych. Slowfoodowe spotkania mieszkańców. Żeby nie było, zbyt nudnie tworzy się imprezy dodatkowe. W Warszawie np. sprzedawano stare książki, bibeloty czy a jakże własnoręcznie wykonane maskotki. Czy mówiono tam o ekologii ? Na pewno. Kiedy ucichną piły w dorzeczu Amazonki uzyskamy pewność, że jak powiada p. Pospieszalski - Warto Rozmawiać. Póki co przy rozmarynie. O mój rozmarynie rozwijaj się. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czesiek(2012-08-04)
Reklama