UWAGA!

Żółta kartka dla sprzedawcy

W Braniewie, Olsztynie i Giżycku wprowadzony został system policyjnych żółtych i czerwonych kartek. Grożą one utratą koncesji przez właścicieli sklepów, w których, wbrew zakazowi, spożywany jest alkohol lub podawany jest on nieletnim.

Żółta kartka, czyli pismo informujące o naruszeniu przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości, trafia do właścicieli sklepów, w których alkohol sprzedawany jest osobom poniżej 18 roku życia lub spożywany jest na terenie sklepu. Druga żółta kartka oznacza czerwoną, czyli cofnięcie koncesji na sprzedaż alkoholu.
     O konsekwencji braniewskich policjantów przekonał się w piątek 14 lipca sprzedawca, który zezwolił klientowi na picie piwa w sklepie. Mężczyzna tłumaczył, że nie wiedział nic o zakazie, bo zastępuje jedynie właścicielkę sklepu. W konsekwencji „niedoinformowany” sprzedawca został pouczony przez policjanta o przepisach obowiązujących przy sprzedaży alkoholu, a właścicielka sklepu otrzymała żółtą kartkę. Jednocześnie klient spożywający alkohol wbrew zakazowi, o którym - jak zeznał - wiedział, został ukarany mandatem w wysokości 100 zł.
     
OK

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a ja od lat pije na 12 lutego z ziomami pod blokiem pifo i nic, ehhe pod latarnia naj ciemniej jak to mofia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    borys slawek(2006-07-17)
  • No i mamy Państwo Policyjne.....pod rzadami braci K i ojcda R
  • no i dobrze!!!!Przynajmniej ni będę musiała patrze na te zapijaczone mordy i nie będę musiała wysłuchiwać bęłkotów i wąchać smrodu zapijaczonych brudasów!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ekspedientka!!!(2006-07-17)
  • jak sie nie podoba to zmien praca.sama smierdzisz i to obrzydliwei.kup sobie jakis antyperspirant lepiej a nie walisz potem i smierdzi od ciebie jak koniowi z du...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    klientela sklepu(2006-07-17)
  • Ktoś, kto napisał ten artykuł chyba nie zna przepisów i ustaw, które pozwalają sprzedawać alkohol. Tacy goście piją przede wszystkim piwo lub jabole, a na to nie trzeba mieć koncesji... odsyłam do lektury - strach na lachy, a najlepiej ukarać tych co są najmniej winni. Niech policja weźmie się za tych śmierdzących i bezrobotnych żuli, to może w tym kraju zrobi się jakoś... normalniej!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    lena37(2006-07-17)
  • niestety ale to Ty sie nie znasz bo na piwo i wino jest jedna koncesja a na wodke druga,j eszcze drozsza.nie osmieszaj sie kobieto
  • Konsesję otrzymuje się na poszczególne alkohole a więc na piwo, wino i wódkę, a to chodzi o zawartość alkoholu w danym produkcie, tak więc moi przedmówcy nie wiedzą co piszą.
  • nie wyrazilem sie zbyt jasno to fakt ale skoro juz taki madry jestes to nie mogles napisac co i jak? Opłata za wydanie zezwolenia na sprzedaz napojów alkoholowych wynosi : za zezwolenie na sprzedaż wódki 2.100 zł za zezwolenie na sprzedaz wina 525 zł za zezwolenie na sprzedaz piwa 525 zł Jeżeli ktoś sprzedaje wszystkie alkohole, musi płacić osobno za każdą koncesję. Jeżeli kontynuuje sprzedaż w kolejnym roku, a wartość sprzedaży przekroczyła wyznaczone progi, to za koncesje płaci jeszcze więcej - 1,4 proc. od wartości sprzedaży piwa i wina - gdy w ciągu ostatniego roku wartość sprzedaży przekroczyła 37,5 tys. zł, a 2,7 proc. w przypadku handlu wódką - gdy sprzedaż przekroczyła 77 tys. zł.
  • lena 37 to chyba ty pijesz ajbole i na banie ci siadlo,czytalem twoja wypowiedz kilka ray ale za cholerkr nie wim o co chodzi ci nedzna kobieto
Reklama