UWAGA!

----

"Artystki" staną przed sądem

 Elbląg, Dwie 18-latki malowały farbą w sprayu napisy na budynkach, "upiększyły" też ławkę i stację transformatorową
Dwie 18-latki malowały farbą w sprayu napisy na budynkach, "upiększyły" też ławkę i stację transformatorową (fot. KMP Elbląg)

Policjanci patrolujący miasto zatrzymali dwie 18-letnie dziewczyny, gdy te malowały farbą w sprayu napisy na budynkach przy Al. Tysiąclecia. Obie nastolatki odpowiedzą teraz za niszczenie mienia. Może im grozić kara do 5 lat więzienia.

Pomalowana ławka, stacja transformatorowa oraz jeden z bloków mieszkalnych przy Al. Tysiąclecia. To "dzieła" dwóch 18-letnich dziewcząt: Natalii D. oraz Kamili L. Panny postanowiły w ten "artystyczny" sposób spędzić wczorajszy (26 maja) wieczór. Około godziny 23.20 zostały zatrzymane przez policyjny patrol na gorącym uczynku. Obie trafiły do policyjnego aresztu. Policjanci zabezpieczyli też pojemniki z farbą. Po porównaniu umieszczanych napisów ustalono, że 18-latki mogły także pomalować fragment wiaduktu znajdującego się na obrzeżach miasta. Dziewczyny przyznały się do malowania i umieszczania napisów. Zdradziły, że wzory napisów czerpały z Internetu.
       Za niszczenie mienia Kodeks Karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
      

Najnowsze artykuły w dziale Prawo i porządek

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Pomijając zwykły wandalizm, Uważam, że miasto powinno wydzielić jakiś obszar dla graficiarzy. Z puszki farby i odrobiny czasu mogą powstać naprawdę piękne obrazy, które nie muszą być wcale dowodem nieudolności organów ścigania czy braku kultury mieszkańców, a przeciwnie - wyrazem otwartości miasta na artystów. Artystów - nie mówię tu o małolatach tagujących mury i pomniki swoim "podpisem" - ci są jak koty znaczące teren. A na koty pomaga kastracja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Abrygen miejscowy(2010-05-27)
  • Ja byl bym za tym zeby cale miasto pomalowac w graffiti. Po za zabytkami. Ale jest jeden klopot z tzw. go. .. Bo wezmy taki przyklad: Ktos naprawde pieknie zrobi fantastyczne graffiti a wezmie taki matol je "pobazgrze" i cala robota artysty idzie w niwecz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bujdek(2010-05-27)
  • ja mam płot i garaż do pomalowania chętnie udostępnie
  • "Grafitti" - forma znaczenie terenu znana z zachowań zwierząt, np. psów. Różnica - zwierzęta robią to moczem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    antygraf(2010-05-27)
  • w. p. i. e. r. d. o. l spuścić gówniarom,
  • Zapuszkowane za puszki
  • Nie mylmy "Grafitti" z mało inteligentnymi bazgrołami w styl HWD. .. Powinno się wyznaczyć miejsca do wyładowania weny twórczej młodych ludzi, tak jak to jest na przykład w Gdańsku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    introligator(2010-05-27)
  • Moim zdaniem napisy tresci "GET FRESH" nie zalicza sie do sztuki graffiti tylko do bezmozgiego bazgrania po scianach. .. wene czerpaly z internetu to tez ciekawa bajka :D hehehe ciekawe co by napisaly gdyby wene braly z klozetu :P moze GET SHIT? znajac zycie skonczy sie to na dozorze kuratora i godzinkach spolecznych ze wzgledu na czyn mniejszej wagi i pewnie na to ze to "DZIEWCZYNY"-"GET FRESH" :D
  • niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie FREE MZP, FREE ND
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rakim allah(2010-05-27)
  • 25 dzien majowy
  • do moich kolegow strzelano
  • Ja też bym strzelał, ale napewno bym trafił :)
Reklama