Bez „prawka”, za to z sądowym zakazem

Policjanci z prewencji zatrzymali wczoraj (1 grudnia) 34-letniego Mirosława N. Mężczyzna jechał swoim osobowym audi mając w organizmie 1,5 promila alkoholu. Pijany kierowca nie straci prawa jazdy ponieważ… już dawno go nie ma. Wcześniej zostało mu ono zabrane właśnie za jazdę po pijanemu. 34-latek trafił do policyjnego aresztu.
W przypadku zatrzymanego 34-latka górna granica kary, jaka może mu grozić to 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci z prewencji zatrzymali mężczyznę do kontroli drogowej, wczoraj około godziny 21.50 przy ul. Okulickiego. Gdy tylko otworzyły się drzwi samochodu wyczuwalny był zapach alkoholu. Badanie alkotestem potwierdziło, że kierowca ma 1,5 promila w organizmie. Ponadto, po sprawdzeniu danych w policyjnej bazie okazało się, że Mirosław N. nie ma prawa jazdy, ma natomiast zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów, aż do października 2013 roku. Zakaz ten był spowodowany właśnie jazda po alkoholu w 2010 roku. Teraz 34-latek ponownie stanie przed sądem. Odpowie za niestosowanie się do orzeczeń sądu oraz za kierowanie samochodem po pijanemu. W jego przypadku, z uwagi że był już za to karany, górna granica kary jaka przewiduje Kodeks Karny to nawet 5 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu