UWAGA!

----

Biegli nie mówią jednym głosem

 Elbląg, Proces od roku toczy się przed elbląskim Sądem Okręgowym
Proces od roku toczy się przed elbląskim Sądem Okręgowym (fot. AD)

Proces nastoletniego Pawła z Pasłęka oskarżonego o zabójstwo siostry i usiłowanie zabójstwa matki toczy się przed elbląskim sądem od roku. Wczoraj (14 kwietnia) odbyła się kolejna rozprawa, na której wysłuchani zostali biegli z zakresu psychologii i psychiatrii. To drugi zespół specjalistów, który badał chłopaka. Jednak ich opinie nie są zbieżne.

Do tragedii doszło w marcu 2009 roku w jednym z pasłęckich mieszkań. 16-letni wówczas Paweł zaatakował nożem swoją 11-letnią siostrę. Zadał jej wiele ciosów w głowę, szyję, brzuch i klatkę piersiową. W wyniku odniesionych obrażeń dziewczynka zmarła. Gdy do domu wrócili rodzice, chłopak początkowo zwodził ich mówiąc, że siostra gdzieś wyszła. Następnie rzucił się z siekierą na matkę. Kobieta w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Przeżyła.
       Chłopak przyznał się do zarzucanych czynów. Wyjaśniał, że jego zdaniem rodzice bardziej wyróżniali siostrę, darzyli ją większym uczuciem, co miało go skłonić do takiego zachowania.
       Proces chłopaka ruszył 18 marca 2010 r. przed elbląskim Sądem Okręgowym. Toczy się za zamkniętymi drzwiami. Wczoraj (14 kwietnia) odbyła się kolejna rozprawa.
       - Wysłuchani zostali biegli z zakresu psychiatrii i psychologii – mówi sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. – To drugi zespół biegłych, który badał oskarżonego. Ich opinie nie są jednak zbieżne. Na wczorajszej rozprawie prokurator zawnioskował o powołanie kolejnego zespołu specjalistów. Sędzia prowadząca wyznaczyła termin kolejnej rozprawy na 21 kwietnia. Wówczas podejmie decyzję o tym czy kończyć proces, czy też dopuścić postępowanie dowodowe.
       Jak przyznaje sędzia Zientara, sprawa jest mocno nietypowa i drastyczna. Oskarżony w chwili popełnienia czynu był bardzo młody. Może mu grozić kara do 25 lat więzienia.
      
A

Najnowsze artykuły w dziale Prawo i porządek

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a czemu tylko grozi???niech taką karę dostanie!!po coś one chyba są prawda??czy tylko tak dla pozorów ustalają kary dla przestępców a w rzeczywistości wszystko jest inaczej!!!!!tak nie powinno być!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    dnigga(2011-04-15)
  • elblaski sad to porazka nie wierze do telewizji z tym trzeba
  • Szkoda mi tego chlopaka. .. Dzieci nie rodza sie zle. .. .To my rodzice jestesmy winni. .. ..
  • Z niego już nic dobrego nie wyrośnie ! Jakoś trudno sobie wyobrazić że ktoś po takich doświadczeniach stworzy "normalny" dom, rodzinę. .. .Będzie stwarzał zagrożenie dla ludz, Zawsze!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Św.Mikołaj :)(2011-04-15)
  • A może tak rodziców ukarać? Jedno dziecko faworyzowali, a drugie ciągle było "gorsze". Może to nad sprawcą znęcali się psychicznie i w końcu dzieciak nie wytrzymał i napięcia i ciągłego wyśmiewania? Nikt o zdrowych zmysłach przecież nie zabija rodzeństwa.
  • Proszę jesli ktoś czegoś nie rozumie brak mu odpwoiedniego przygotowania wykształcenia czy chociażby doświadczenia życiowego to niech się nie wypowiada z pewnością charakterystyczną dla głupca
  • nasza ulubiona sędzina mlodocianych, czyli wyrok znany.
  • Niekiedy widać, że rodzic wyróżnia jakieś dziecko. Niestety.
  • to podobno kuzyn kacpra
  • może kaucje 800tyś zrobią, to chłopaki szybko wpłacą
  • Ludzie dajcie spokoj. Resocjalizacja nie dziala, a psychiatria mu nie pomoze. Owszem, jak bedzie chlopak faszerowany prochami non stop to moze wiecej nic glupiego nie zrobi, ale czy to jest dobre wyjscie? Badania wskazuja, ze wazne w dzialniu czlowieka sa dwa czynniki: biologiczny (genetyka, czyli sila sklonnosci, rozwiecie mozgu, platy przedczolowe) i kultura (wychowanie, system wartosci). W kazdym badz razie ludzie reaguja na bodzce, co trudne do zrozumienia nie jest. Czy winni sa wiec rodzice, spoleczenstwo? Rodzice, bo przekazali slaby pakiet genow, bo nie wychowali/przypilnowali "bestii"?Kwestia kary. Prawdopodbnie taki osobnik nigdy nie bedzie przystosowany do zycia w spoleczenstwie, ale zabije kogos albo moze siebie samego. Wspolczesne kary nie maja nic wspolnego z realnymi "karami", zadosucznieniem, a nawet prewencja. A to co powie psycholog specjalista, zreszta ktorys z koleji, nie ma wiekszego znaczenia. I prosze o argumenty, a nie placze i odbijanie pileczek. Dzieci nie rodza sie ani zle, a nie tez dobre. Podobnie jak wychowanie, rowniez procesy biologiczne potrzebuja czasu. No i natura nie zla, ani dobra. To ludzie postrzegaja dobre lub w zaleznosci jakie wyznaja systemy wartosci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    marcinach(2011-04-30)
  • hehe kacpra nawet w to wmieszajcie idioci !! zaden kuzyn zadnego kacpra. KACPEREK legenda. .. .zabil siostre a trzyma jej zdjecia pod cela przeciez on nie wiedzial co robi mial 15 lat i sperme pod mozgiem. .
Reklama