Celowali w szyby kościoła

Bezmyślność i głupota – tak można nazwać postępowanie dwójki młodych mężczyzn zatrzymanych przez policję.20-letni Patryk O. oraz jego o 3 lata młodszy kolega Bartosz P. strzelali z wiatrówki celując w okna budynku kościoła. Straty, jakie spowodowali oszacowano na 2 500 zł. Za swój czyn odpowiedzą przed sądem.
Jak ustalili policjanci, młodzi mężczyźni grali wcześniej w piłkę. Jeden z nich wziął ze sobą kupiony kilka dni temu pistolet wiatrówkowy zasilany gazem co2. Gdy skończyli grę postanowili „trochę postrzelać”, jak powiedział później policjantom 20-latek. Najpierw strzelali do szklanych butelek, gdy te się skończyły postanowili sprawdzić „donośność” wiatrówki. W tym celu strzelali na zmianę celując w szyby oddalonego o kilkanaście metrów budynku kościoła. Policjanci kryminalni, którzy otrzymali zgłoszenie o uszkodzonych szybach w ciągu kilku dni ustalili, kto może być sprawcą tego czynu. Informacje potwierdziły się, a dwaj zatrzymani mężczyźni przyznali się do zarzucanego im czynu. W mieszkaniu 20-latka funkcjonariusze zabezpieczyli wspomnianą krótką wiatrówkę. 20-latek przyznał się, że pistolet ten kupił kilka dni przed zdarzeniem w jednym z elbląskich lombardów. Teraz obaj odpowiedzą za zniszczenie mienia. Kodeks Karny przewiduje za ten czyn karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu