Chciała wyłudzić kredyt

28 tysięcy złotych - taką sumę próbowała wyłudzić z banku 43-letnia Małgorzata S. Próbowała, ale jej się nie udało ponieważ została zatrzymana przez policjantów zwalczających przestępczość gospodarczą. Teraz grozi jej kara nawet do 8 lat więzienia.
43-letnia kobieta została zatrzymana wczoraj (24 maja), gdy czekała na podpisanie umowy kredytowej. Doczekała się jednak policjantów z wydziału do zwalczania przestępczości gospodarczej. To właśnie oni ustalili, skąd kobieta ma zaświadczenie o zatrudnieniu, którym posłużyła się w banku. Widniała na nim pieczątka firmy, w której była rzekomo zatrudniona jako sprzątaczka. Kobieta miała też otrzymywać miesięczny dochód w wysokości 1500 złotych. Funkcjonariusze ustalili, że kobieta nigdzie nie pracuje, a nawet jest zarejestrowana w Urzędzie Pracy. Do policyjnego aresztu trafił również Arkadiusz S. , który wystawił 43-latce fałszywe zaświadczenie o zatrudnieniu oraz potwierdził telefonicznie pracownikowi banku fakt jej zatrudniania. Mężczyzna nie zrobił tego za darmo. Za tę przysługę miał obiecane 2500 złotych od ubiegającej się o pożyczkę kobiety. Zamiast pieniędzy usłyszał zarzut fałszowania dokumentacji w celu dokonania wyłudzenia. Teraz oboje odpowiedzą za swój czyn przed sądem. Zgodnie z Kodeksem Karnym może im grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.
sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu