Czujni nawet po służbie
W świetle prawa każdy obywatel może złapać przestępcę na gorącym uczynku. W takiej sytuacji znaleźli się dwaj funkcjonariusze Straży Granicznej z Braniewa. W czasie wolnym od służby zatrzymali nietrzeźwych kierowców.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w lipcu tego roku w Ostrołęce. W samo południe funkcjonariusz z Braniewa wraz z małżonką podróżował w rodzinne strony na wypoczynek. W pewnym momencie niespodziewanie wyjechał samochód osobowy i stanął w poprzek jezdni, tamując ruch.
Funkcjonariusz zatrzymał się myśląc, że kierujący pojazdem chciał wykonać manewr zawracania, którego z powodu awarii nie udało mu się dokończyć. Kiedy chciał udzielić pomocy okazało się, że kierowca jest nietrzeźwy. Mężczyzna próbował oddalić się z miejsca zdarzenia.
Na pomoc pijanemu kierowcy przyszedł kolega, który również był w stanie upojenia alkoholowego i próbował odjechać autem. Stanowcza postawa funkcjonariusza SG przyczyniła się do przerwania niebezpiecznych manewrów pijanych kierowców i pozwoliła na pociągniecie ich do odpowiedzialności karnej.
Drugie zdarzenie miało miejsce w Braniewie ok. godz.1.00 nad ranem. Zastępca komendanta SG w Braniewie na jednej z ulic miasta zauważył pojazd, a w nim dziwnie zachowującego się kierowcę. Funkcjonariuszowi wystarczyła wymiana kilku słów z kierującym aby stwierdzić, że ten może znajdować się pod wpływem alkoholu. Po wyjęciu kluczyków ze stacyjki w celu uniemożliwienia dalszej jazdy, na miejsce zdarzenia został wezwany patrol policji, który poddał kierującego badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik badań nie pozostawił złudzeń - 1,17 promila.
Strach pomyśleć o konsekwencjach bezmyślnego zachowania pijanych kierowców. Wydłużony czas reakcji, niewyraźne pole widzenia i wreszcie senność. O wzorowym wykonywaniu obowiązków przez funkcjonariuszy Straży Granicznej przekonaliśmy się już nie raz. Ale w tych przypadkach funkcjonariusze dali dowód swojego zaangażowania w bezpieczeństwo publiczne.
Funkcjonariusz zatrzymał się myśląc, że kierujący pojazdem chciał wykonać manewr zawracania, którego z powodu awarii nie udało mu się dokończyć. Kiedy chciał udzielić pomocy okazało się, że kierowca jest nietrzeźwy. Mężczyzna próbował oddalić się z miejsca zdarzenia.
Na pomoc pijanemu kierowcy przyszedł kolega, który również był w stanie upojenia alkoholowego i próbował odjechać autem. Stanowcza postawa funkcjonariusza SG przyczyniła się do przerwania niebezpiecznych manewrów pijanych kierowców i pozwoliła na pociągniecie ich do odpowiedzialności karnej.
Drugie zdarzenie miało miejsce w Braniewie ok. godz.1.00 nad ranem. Zastępca komendanta SG w Braniewie na jednej z ulic miasta zauważył pojazd, a w nim dziwnie zachowującego się kierowcę. Funkcjonariuszowi wystarczyła wymiana kilku słów z kierującym aby stwierdzić, że ten może znajdować się pod wpływem alkoholu. Po wyjęciu kluczyków ze stacyjki w celu uniemożliwienia dalszej jazdy, na miejsce zdarzenia został wezwany patrol policji, który poddał kierującego badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik badań nie pozostawił złudzeń - 1,17 promila.
Strach pomyśleć o konsekwencjach bezmyślnego zachowania pijanych kierowców. Wydłużony czas reakcji, niewyraźne pole widzenia i wreszcie senność. O wzorowym wykonywaniu obowiązków przez funkcjonariuszy Straży Granicznej przekonaliśmy się już nie raz. Ale w tych przypadkach funkcjonariusze dali dowód swojego zaangażowania w bezpieczeństwo publiczne.
oprac. Anieze