Dilerska siatka
Na wniosek policji sąd aresztował trzech mężczyzn podejrzewanych o handel narkotykami. Mieli wprowadzć na elbląski rynek prawie 200 gram substancji psychoaktywnych.
Na początku kwietnia policjanci, dzięki pracy operacyjnej ustalili, że w prywatnym mieszkaniu przy ul. Obrońców Pokoju można kupić narkotyki. 5 kwietnia około 17.30 nieopodal ustalonego mieszkania policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podróżujących osobowym oplem. 30-letni Jacek Z., 21-letni Paweł M. i 24-letni Tomasz Ch. zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu. W trakcie zatrzymania Jacek Z. odrzucił od siebie woreczek z amfetaminą. Zachowujący się agresywnie został obezwładniony. Samochód trafił na policyjny parking.
Kolejne trzy osoby zatrzymano pół godziny później na ul. Robotniczej, podróżowały fiatem 125p. W samochodzie policjanci znaleźli wciśnięty w pokrowiec siedzeń woreczek z marihuaną. Trzej mężczyźni w wieku 21 lat trafili do elbląskiej komendy. Samochód odholowano na parking.
- Po nitce do kłębka, 6 kwietnia około godziny 13.30 policjanci odwiedzili mieszkanie przy ul. Wiejskiej - opowiada Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Funkcjonariusze zastali tam cztery osoby, w tym 30-letniego Marka L. oraz 26-letniego Rafała M. W mieszkaniu policjanci znaleźli 11 gram amfetaminy oraz 17 gram marihuany. Ponadto zabezpieczono noże, atrapę pistoletu oraz kominiarkę. Cała czwórka, w tym 22-letnia kobieta, trafiła do policyjnej celi. Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił postawić zarzuty sześciu osobom. Trzech mężczyzn spośród nich - Marek L., Jacek Z. oraz Rafał M. decyzją sądu zostało aresztowanych na trzy miesiące. Mężczyźni podejrzewani są o wprowadzanie na rynek oraz usiłowanie sprzedaży narkotyków. W okresie ich działania było to prawie 200 gram substancji psychoaktywnych. Grozi im nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Kolejne trzy osoby zatrzymano pół godziny później na ul. Robotniczej, podróżowały fiatem 125p. W samochodzie policjanci znaleźli wciśnięty w pokrowiec siedzeń woreczek z marihuaną. Trzej mężczyźni w wieku 21 lat trafili do elbląskiej komendy. Samochód odholowano na parking.
- Po nitce do kłębka, 6 kwietnia około godziny 13.30 policjanci odwiedzili mieszkanie przy ul. Wiejskiej - opowiada Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Funkcjonariusze zastali tam cztery osoby, w tym 30-letniego Marka L. oraz 26-letniego Rafała M. W mieszkaniu policjanci znaleźli 11 gram amfetaminy oraz 17 gram marihuany. Ponadto zabezpieczono noże, atrapę pistoletu oraz kominiarkę. Cała czwórka, w tym 22-letnia kobieta, trafiła do policyjnej celi. Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił postawić zarzuty sześciu osobom. Trzech mężczyzn spośród nich - Marek L., Jacek Z. oraz Rafał M. decyzją sądu zostało aresztowanych na trzy miesiące. Mężczyźni podejrzewani są o wprowadzanie na rynek oraz usiłowanie sprzedaży narkotyków. W okresie ich działania było to prawie 200 gram substancji psychoaktywnych. Grozi im nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
PD