UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Domowi tyrani w areszcie

Elbląg, Domowi tyrani w areszcie

29-letni Dawid M. znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoim ojcem. Prowokował kłótnie, groził, że go zabije, jak również popychał, szarpał i wulgarnie się do niego odnosił. Ojciec znosił upokorzenia, aż wreszcie zgłosił sprawę policji. Krewki synalek trafił do tymczasowego aresztu. Podobny los spotkał 21-latka, który znęcał się nad matką i ojczymem.

Na początku stycznia ofiary 29-letniego Dawida M. i 21-letniego Łukasza K. zdecydowały się mówić o tym, co dzieje się w czterech ścianach ich mieszkań. Pierwszy przypadek to sytuacja, w której 29-letni Dawid M. znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoim ojcem.
       - Prowokował kłótnie, groził, że go zabije, jak również popychał, szarpał i wulgarnie się do niego odnosił – mówi sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Ojciec znosił upokorzenia jednak tylko do czasu. Zgłaszając sprawę na policji postanowił położyć kres poczynaniom syna.
       Drugi przypadek dotyczy 21-letniego Łukasza K., który znęcał się nad swoją matką oraz ojczymem.
       - Młody mężczyzna już raz był tymczasowo aresztowany na 3 miesiące za znęcanie się nad rodziną, teraz powrócił do przestępstwa i sąd ponownie zdecydował o jego aresztowaniu – wskazuje sierżant Nowacki. - Wcześniej wielokrotnie odgrażał się matce i ojczymowi mówiąc, że ich pobije.
       Zebrany przez policjantów materiał dowodowy w obu postępowaniach był na tyle mocny, że zdecydowano o zastosowaniu aresztu. Pozwoli to do końca przeprowadzić całe postępowanie przygotowawcze i przekazać materiały do prokuratury. Za znęcanie się Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Jeżeli czyn nosi znamiona szczególnego okrucieństwa górna granica kary wzrasta nawet do 10 lat.
      
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama