Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Dwie wersje byłej żony

Przed elbląskim Sądem Okręgowym toczy się sprawa jak z filmu Krzysztofa Krauze „Dług”. Rafał K., który został uprowadzony dla okupu, miał spłacić swojego rzekomego wybawcę Bartłomieja L. Ten był nienasycony - zabrał mężczyźnie auto oraz kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wspólnie z kolegami straszył go i okaleczał. Dziś (19 listopada) zeznawała była żona poszkodowanego.

O sprawie informowaliśmy już w tekście Dostał nożem w udo, bo nie spłacił „długu”. Wiosną ub. r. Rafał K. został uprowadzony dla okupu. Porywacze żądali 500 tys. zł. Kiedy zwolnili swoją ofiarę, o zwrot rzekomo zapłaconych pieniędzy zaczął upominać się 30-letni Bartłomiej L. Wraz z kolegami wielokrotnie odwiedzał Rafała K. Bił go i okaleczał, m.in. przypalając zapalniczką i wbijając nóż w udo. Poszkodowany płacił pieniądze w ratach. Bandyci zabrali mu również BMW.
     Rafał K. nie wytrzymał i zgłosił sprawę policji. Spotkania z Bartłomiejem L. przypłacił oparzeniem palca, cierpi także na niedosłuch jednego ucha spowodowany urazami głowy. Bartłomiej L., który był wcześniej karany za przestępstwa m.in. z art. 160. § 1 kodeksu karnego (narażanie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu), nie przyznał się do winy. Został umieszczony w areszcie w Sztumie.
     Dziś (19 listopada)w elbląskim Sądzie Okręgowym odbyła się kolejna rozprawa, podczas której przesłuchana została była żona poszkodowanego Rafała K. Kobieta powiedziała, że nie zna oskarżonego, nie wie, w jakiej sprawie została wezwana i nic jej nie wiadomo o porwaniu Rafała K. wiosną ub. r. Zeznała co prawda, że w 2006 r. Rafał K. przyjechał do niej, choć nie byli już ze sobą. Podobno chciał zobaczyć się z jej dziećmi. Powiedział, że przed domem napadli go jacyś „gówniarze”, stąd miał ranę krwawiącą uda i siniaki na twarzy. Nie mówił, czy znał napastników.
     Sędzia przytoczył także treść zeznania kobiety z czerwca ub. r. Było trochę różnic.
     Wówczas kobieta przyznała, że Rafał K. przyszedł do niej ranny. Obawiał się zgłoszenia faktu pobicia na policji, jednak zawiozła go do szpitala na opatrzenie ran. Rafał K. przebywał u niej trzy dni. W tym czasie dzwoniła do niego, a także odwiedzała, tylko konkubina. Mówiła, że jacyś ludzie straszą ją, że połamią jej nogi. Natomiast, jak przyznała była żona poszkodowanego, jej nikt nie groził ani nie odwiedzał.
     Kobieta przyznała także, że bardziej konkretne było jej zeznanie spisane w 2006 r. Wówczas więcej pamiętała.
     Na przesłuchaniu jednego świadka zakończyła się dzisiejsza rozprawa. Sędzia odrzucił wniosek oskarżonego o uchylenie tymczasowego aresztu. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 10 grudnia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Do paki sukinsynow i ostre wpier. .. .3 razy dziennie! Cholerne bydlaki!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kiss(2007-11-19)
  • wielcy bandyci. .. zlodzieje telefonów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mim(2007-11-19)
  • kto pozyczy 10 zl karolinie na bilet do sztumu//?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    000(2007-11-20)
  • Nie wypuszczac debila, to stary recydywa i ciagle kogos straszy i wyludza pieniadze. Rafal K. nie jest pierwszym i nie ostatnim. Bartusiu obys zgnil w pudle bandyto!!! A Ty Karolino sie w koncu ogarnij, jak mozna siedziec z tak powalonym typem? W dodatku wyglada jak Shrek bleeeee.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :/(2007-11-20)
  • patrzcie na siebie. oceńcie najpierw siebie potem innych. a jesli juz to nie do sztumu tylko do elblaga ale pożyczać nie będę musiała. wszyscy są odważni tylko na forum. czemu nie powiecie mu tego prosto w twarz, ale jasne że nikt nie powie bo wszyscy boją sie że zarobia w morde i taka jest prawda cwaniacy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-11-20)
  • Widocznie ocenilismy najpierw siebie. Ja nie jestem bandziorem w przeciwienstwie do "Pana" Bartunia buhaha. Niech siedzi w pudle jak najdluzej, bo sobie na to zapracowal.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :/(2007-11-21)
  • ciekawe na co ty sobie zapracujesz. wszyscy tacy porzadni
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-11-21)
  • Nie osmieszaj sie braoniac takiego pajaca. Wszyscy dobrze wiedza ile razy siedzial, za co i co wyrabial. Nie zsluguje nawet na to, aby nazwac go czlowiek, bo to zwierz. Ja zapracuje na pewno na rozliczenie swoich bledow, ale przynajmniej jestem uczciwym obywatelem, a przede wszystkim nie krzywdze ludzi, nie lamie im kosci, nie wyludzam grubych pieniedzy, samochodow itp. Mysle, ze tlumaczenie nie ma tu sensu, bo tylko osoba ograniczona moze pisac tak jak Ty o kims takim jak B. L.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :/(2007-11-22)
  • skad ty możesz wiedziec co on robil widziales tego zywe dowody bo ja wiem jakim jest kumplem polowa ludzi z tego elblaga wyludza w ten czy inny sposob kase. nie jest przede wszystkim falszywy tak jak wiekszość cwaniakow w elblagu tam gdzie kasa tam koledzy nie ma kasy brak kolegow. zreszta to co piszecie wszyscy jednym uchem wpuszczaja drugim wypuszczaja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-11-23)
  • Skoro tak pisze tzn. ze wiem. Nie pomyslales, ze moge byc jedna z "ofiar" tego kretyna? Albo osoba mi bliska? Tak wlasnie bylo, grozby telefoniczne, nawiedzanie domu, wysadzenie auta, pobicie, wyludzenie kasy itp. Moze dla Ciebie byl dobrym kumplem bo nie masz hajsu i nie mial Cie po prostu na co wywalic w powietrze. .. Biednych on nie ruszy, przy hajsie od kolegow sie odwroci. Tak wlasnie bylo w przypadku bliskiej mi osoby. .. Nie bede tu nic wiecej udowadniac, bo wiem jak bylo i to mi wystarczy. Zycze, abys przejrzal w koncu na oczy. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :/(2007-11-23)
  • niewierze ze karolina napisala to wszystko sama???!!!a jezeli tak to gratulacje!!!!polepszylo ci sie!!!!twoj chlopakl nigdy niebyl "KIMS". on byl nikim. ja mu to powiedzialem i co?naslal na mnie kolegow!!!nieoszukujmy siejestes ok jako kolezanka ale niepotrzebnie sie go trzymasz!trzeba bylo wyjechac z tym wlochem. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    !!!!!!!!1(2007-11-24)
  • nie no sorry ktoś mi doradzał jak mam pisać !!!!! a tak na marginesie to nie doradzaj mi co mogłam zrobić bo to do mnie chyba należy. a po drugie skoro tak juz mi doradzasz to może powiedz kim jesteś. ale znajc zycie pewnie tego nie zrobisz. nie wytrzymam ale wy wszyscy jesteście wspaniali i odważni i w ogole brak słów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-11-26)
Reklama