Dźgnął konkubinę nożem, ale nie wie, dlaczego
Do tymczasowego aresztu trafił 64-letni mężczyzna, który w czwartek 13 grudnia w swoim mieszkaniu ugodził nożem swoją konkubinę.
Przypomnijmy - po godz. 16.30 oficer dyżurny elbląskiej policji otrzymał zgłoszenie od pracownika pogotowia, że w jednym z elbląskich mieszkań 64-letnia kobieta została ugodzona nożem. Otrzymała cios w lewe udo, który spowodował uszkodzenie tętnicy. W stanie ciężkim została przewieziona do szpitala wojewódzkiego w Elblągu.
Policjanci zatrzymali w tej sprawie trzech mężczyzn. Po wytrzeźwieniu zostali oni przesłuchani. - Jeden z nich, 64-letni konkubent kobiety, przyznał się do tego, że zadał jej cios nożem - mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego.
Krewki konkubent został, decyzją sądu, aresztowany na trzy miesiące. Pozostali zatrzymani zostali zwolnieni i będą świadkami w sprawie.
Jak dowiedzieliśmy się w szpitalu wojewódzkim, stan kobiety, która została zraniona nożem, poprawia się. Wraca do zdrowia pod okiem lekarzy z oddziału chirurgii.
Policjanci zatrzymali w tej sprawie trzech mężczyzn. Po wytrzeźwieniu zostali oni przesłuchani. - Jeden z nich, 64-letni konkubent kobiety, przyznał się do tego, że zadał jej cios nożem - mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego.
Krewki konkubent został, decyzją sądu, aresztowany na trzy miesiące. Pozostali zatrzymani zostali zwolnieni i będą świadkami w sprawie.
Jak dowiedzieliśmy się w szpitalu wojewódzkim, stan kobiety, która została zraniona nożem, poprawia się. Wraca do zdrowia pod okiem lekarzy z oddziału chirurgii.
A