Groził nożem 10-latkowi, podawał się za policjanta
Kara do 12 lat więzienia grozi 19-letniemu Mariuszowi Sz., który grożąc nożem, zabrał 10-letniemu chłopcu telefon komórkowy, a następnie, podając się za policjanta, ukradł telefon 17-latkowi. Sąd Rejonowy w Elblągu przychylił się do wniosku policji i prokuratury i tymczasowo aresztował mężczyznę.
Do zdarzeń doszło w czwartek (14 maja).
- Około godz. 14, 19-letni Mariusz Sz. wybrał się do Parku Kajki – mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Tam zaczepił 10-letniego chłopca i grożąc nożem zabrał mu telefon komórkowy wart 700 złotych.
- Następnie mężczyzna udał się na ulicę Kopernika – kontynuuje Justyna Grzeczka. - Tam spotkał 17-letniego chłopaka i podając się za policjanta zabrał mu m.in. telefon wart ponad 410 złotych, portfel i legitymację szkolną.
Kiedy funkcjonariusze przewozili do komendy 17-latka i jego matkę, chłopak rozpoznał sprawcę kradzieży w idącym ulicą Hetmańską mężczyźnie. Po chwili Mariusz Sz. był już w policyjnym radiowozie. Policjanci odzyskali jeden ze skradzionych telefonów.
19-latek był wcześniej notowany za narkotyki. Wczoraj (16 maja) Sąd Rejonowy w Elblągu przychylił się do wniosku policji i prokuratury i tymczasowo aresztował mężczyznę. Grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia.
- Około godz. 14, 19-letni Mariusz Sz. wybrał się do Parku Kajki – mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Tam zaczepił 10-letniego chłopca i grożąc nożem zabrał mu telefon komórkowy wart 700 złotych.
- Następnie mężczyzna udał się na ulicę Kopernika – kontynuuje Justyna Grzeczka. - Tam spotkał 17-letniego chłopaka i podając się za policjanta zabrał mu m.in. telefon wart ponad 410 złotych, portfel i legitymację szkolną.
Kiedy funkcjonariusze przewozili do komendy 17-latka i jego matkę, chłopak rozpoznał sprawcę kradzieży w idącym ulicą Hetmańską mężczyźnie. Po chwili Mariusz Sz. był już w policyjnym radiowozie. Policjanci odzyskali jeden ze skradzionych telefonów.
19-latek był wcześniej notowany za narkotyki. Wczoraj (16 maja) Sąd Rejonowy w Elblągu przychylił się do wniosku policji i prokuratury i tymczasowo aresztował mężczyznę. Grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia.
oprac. A