UWAGA!

----

Kolekcjonerzy

 Elbląg, Kolekcjonerzy
(fot. KMP Elbląg)

Kilkadziesiąt odznak z symbolami faszystowskimi oraz kolbę karabinu przewozili w torbach i w kieszeniach dwaj Rosjanie, których zatrzymano wczoraj (25 lutego) w pociągu relacji Kaliningrad - Gdynia, gdy ten stał na przejściu granicznym w Braniewie.

Dwaj mieszkańcy Kaliningradu - Aleksiej I. i Jurij S. - jechali pociągiem do domu.
     - W czasie kontroli celnicy ze zdumieniem stwierdzili, że w bagażu jednego z nich znajduje się... granat ręczny - mówi Ryszard Chudy, rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie. - Szybko okazało się jednak, że granat to na szczęście jedynie atrapa. Co oczywiste, podróżni i ich bagaż zostali wnikliwie skontrolowani. Okazało się, że w torbach, a także w kieszeniach przewożą jeszcze kolbę karabinu oraz kilkadziesiąt odznak z symbolami faszystowskimi.
     Rosjanie tłumaczyli się bardzo mętnie, a to, że są kolekcjonerami, a to, że te przedmioty wiozą na sprzedaż. Nie posiadali jednak żadnych dokumentów zakupu ani też zezwoleń na wywóz. Trzeba wiedzieć, że z Polski bez zgody konserwatora zabytków nie wolno wywozić przedmiotów starszych niż 55 lat.
     Ze względu na charakter przemycanego towaru - symbolika faszystowska, wartość historyczna - obu podróżnych zatrzymano. Sprawę prowadzi policja w Braniewie.
     
A

Najnowsze artykuły w dziale Prawo i porządek

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • 55 lat ,to ja na dziadka rowerze(ukraina rok50-ty) nie mogę wjechać?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wyborca(2007-02-27)
  • Ano nie możesz - dla polskiego prawa takim samym przestępcą jest ktoś kto wywozi monetę 1 zł z roku 1949 jakich były miliony, jak i ten kto wywozi jednostkowe starodruki ze zbiorów publicznych, różnica jest taka że wrazie wpadki ten drugi odpowiada jeszcze z innych paragrafów - przywłaszczenie lub paserstwo, a ty Wyborco stracisz zabytkowy rowerek i tego ponadpiędziesięcioletniego zeciaka, jeśli będziesz go miał w kieszeni przekraczajac granice rowerem. Polski Kodeks Karny i inne prawa to niezły materiał wyjściowy na jakiś komediowy scenariusz - czekam aż ktoś to wszystko zekranizuje, bo lektur szkolnych to już zabardzo chyba nie ma co?
  • wykastrować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    †he wian†(2007-02-27)
  • cos mi tu nie halo, pociag relacji kaliningrad - gdynia, znaczy sie wjezdzajacy do Polski, wiec co ma kurvva do tego rozporzadzenie o WYWOZIE dobr kultury? i z tym faszyzmem to pojechali, takie rzeczy maja charakter historyczny, a nie ideologiczny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    sexo_usmiany(2007-02-27)
  • kochani celnicy wezcie sie za poważniejszych przemytników.
  • ruski się zbroją .Brawo celnicy.
  • Po sukcesie elbląskiej policji w wyłapaniu gimnazjalistów pijących piwko do galerii sław dołączają braniewscy celnicy.
  • A mój pradziadek hełm z napisem wbudował w posadzkę kurnika i zrobił poidło dla kur. Do kożucha nosił esesowski pasek z napisem "Deine Ehre heisst Treue", zimą chodził w butach - saperkach Wehrmachtu, a rozbrojony granat (taki jak na tym zdjęciu) używał jako tłuczka do ubijania parowanych kartofli. Miał sporo amunicji od Sturm-Gewehr, którą przerabiał i proch używał do głuszenia ryb w pegerowskim stawie. Chleb kroił sobie i smarował smalcem używając kordzika oficerów Luftwaffe. Na strychu znalazł parę egzemplarzy "Mein Kampf", z których wyrywał kartki do podpalanie drewna w piecu w kuchni. Nieraz prababcia go rugała, gdy zagłębiał się dłużej w lekturze wyrwanej kartki, a w kuchni było przeraźliwie zimno. Bimber pędził na w starym Luftschutzbunker na ogrodzie, a jak sobie podchmielił, zaczynał "hejlować" rycząc "Horst-Wessel-Lied", doprowadzając prababcię do szewskiej pasji. W sypialni - w ramkach, w których było niegdyś zdjęcie tego gościa z włosami na lewą stronę i charakterystycznym wąsikiem - miał zdjęcie ślubne. Był pracowitym człowiekiem, a codziennie rano zasuwał powehrmachtowskim rowerem tzw. Fahrrad-Komando - z bańką mleka do miejscowej mleczarni. A tak w ogóle był we wsi na Pomorzu ogólnie szanowanym człowiekiem, gdyż nie dał się zapisać do tej organizacji sprzedawczyków, czyli pezetpeer. Ruhe Ihre Asche!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Helga Brzęczyszczykiewcz./(2007-02-28)
  • ludzie strugacie glupkow. nie dociera do was, ze zyjemy w panstwie prawa i musimy to prawo respektowac. wielkie i male.
  • Tak masz racje MY musimy przestrzegać, chciażby było najdurniejsze. Człowieku "od strugania" OBUDZ SIĘ, ŻYJESZ W PAŃSTWIE B E Z P R A W I A. Nie kupuj wszystkiego co ci sprzedają środki masowego "nakazu". U sterów państwa jest "ku..pa" Jaro
  • To już celnicy i za ruskich się biorą.
Reklama