UWAGA!

----

Kradzież, której nie było

27-letni Sławomir L. nie uniknie odpowiedzialności karnej za zgłoszenie fikcyjnej kradzieży telefonu komórkowego. Przekonywał policjantów, że ktoś mu ukradł aparat z kieszeni. Okazało się jednak, że po prostu go zgubił.

Na początku stycznia tego roku 27-letni Sławomir L. zgłosił się do elbląskiej komendy policji i zawiadomił o kradzieży telefonu komórkowego. Jak mówił policjantom, ktoś ukradł mu telefon z kieszeni, kiedy jechał autobusem miejskim. Wartość aparatu określił na 500 złotych.
     Kryminalni ustalili jednak, że mężczyzna kłamał. Wczoraj (28 kwietnia) trafił w ręce policjantów.
     - Jak się okazało Sławomir L., wracając z zabawy sylwestrowej, zgubił telefon na Placu Jagiellończyka – wyjaśnia Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Mężczyzna przyznał się policjantom, że wymyślił całą historię o fikcyjnej kradzieży, bo potrzebował od policji zaświadczenia dla operatora, aby zablokować numer telefonu.
     Teraz Sławomir L. nie uniknie odpowiedzialności karnej. Za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie oraz składanie fałszywych zeznań grozi mu kara nawet do 3 lat więzienia.
     W sprawie zatrzymano także 54-letniego mężczyznę, który znalazł telefon. Za przywłaszczenie znalezionego mienia mężczyźnie grozi kara do roku pozbawienia wolności.
A

Najnowsze artykuły w dziale Prawo i porządek

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • jestem ciekaw jak do tego doszli ??
  • 54-letni chciał pewnie sprzedać znaleziony telefon i tak sprawa się rypła, a mówią że znalezione nie kradzione.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czytelniczka(2008-04-29)
  • "bo potrzebował od policji zaświadczenia dla operatora, aby zablokować numer telefonu" operator nie potrzebuje zaświadczenia tylko hasła zabezpieczającego konto. .. mi jak zgubiłam w 5 min zablokowali, gorzej jak go znalazłam - nie chcieli za bardzo odblokować, poradzili zamówić nową kartę o wart. 50 zł; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    bla bla bla(2008-04-29)
  • hehhe tez jestem ciekaw jak doszli. .ale chyba sie domysla, . /. .. znam takich pseudo cwaniaczkow. .. gamon pewnie mieszal sie w zeznaniach i tyle. .. .wiwat dla bezmozgow!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    tttttttttttttttti(2008-04-29)
  • bla bla bla - trzeba bylo poprosić o wydanie duplikatu :) Ja jak zgubiłem telefon, zablokowałem numer, a za kilka dni za kwotę 25 PLN, został mi wydany duplikat karty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ue ue ue(2008-04-29)
  • znalezienie to nie jest przywlaszczenie ani przestempstwo.
  • ciekawe; -). mojego męza okradli w zakopanem. .. .samochód, telefon. .. .wszystko!!!!policja wiedziała, a jak wracał z kolegątakim samym samochodemdo elbląga (było mnóstwo patroli!!!)nikt ich nie zatrzymał. śmichu warte tylko!!!!!
  • To budujące, że za tego typu przekręty ponosi sie w Polsce odpowiedzialność karną, a za sprawy typu FOZ, Rywin i tysące nienagłośnionyvch nie można niekogo skazać.
  • Siwy ty to jestes glupi !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Andrzej Krzak z Krzaczewa(2008-05-04)
  • jak robisz przekręty to na poważną sumę i tak aby sędziowie i prokuratorzy cię"lubili":)
Reklama