Młody, a już doświadczony
We wtorek 11 lipca elbląska policja zatrzymała 15-letniego przestępcę, który na swoim koncie ma wiele wykroczeń. Karę młodzieńcowi wyznaczy Sąd Rodzinny i Nieletnich.
Policjanci udowodnili 15-letniemu mieszkańcowi Elbląga popełnienie dwunastu przestępstw w okresie od października 2005 do marca 2006 r. Są to głównie włamania do samochodów i kradzieże. Chłopak przyznał się do zarzucanych mu czynów.
- Pod koniec października ubiegłego roku chłopak wybił szybę w mercedesie zaparkowanym przy ul. Królewieckiej, z którego następnie skradł radio CD i uszkodził lusterko - rozpoczyna opowieść Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP Elbląg. - Marzec to miesiąc, w którym 15-latek dopuścił się siedmiu przestępstw. I tak, w połowie marca włamał się poprzez wybicie szyby do fiata 126p zaparkowanego przy ul. Freta, z którego ukradł dwa głośniki samochodowe. Tego samego dnia ukradł lusterko z pojazdu dostawczego zaparkowanego przy ul. Browarnej. Również w połowie marca, będąc w stanie nietrzeźwym, kopał oraz uderzał metalową rurką pojazd zaparkowany przy ul. Ściegiennego. Tego samego miesiąca z osobowego volkswagena stojącego przy ul. Hetmańskiej, po wyłamaniu zamków, ukradł radio oraz telefon komórkowy. Potem podszedł do idącego ul. Malborską młodzieńca. Po krótkiej wymianie zdań kopnął swoją ofiarę, a następnie zabrał jej telefon komórkowy. Również w marcu na ul. Tysiąclecia wyrwał torebką młodej kobiecie. Dokumenty wrzucił do skrzynki pocztowej, a 140 zł przywłaszczył. Pod koniec marca włamał się do pięciu altanek na terenie ogródków działkowych przy ul. Warszawskiej. Według jego relacji włamań tych mogło być więcej, tylko że obecnie już tego dokładnie nie pamięta.
- Pod koniec października ubiegłego roku chłopak wybił szybę w mercedesie zaparkowanym przy ul. Królewieckiej, z którego następnie skradł radio CD i uszkodził lusterko - rozpoczyna opowieść Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP Elbląg. - Marzec to miesiąc, w którym 15-latek dopuścił się siedmiu przestępstw. I tak, w połowie marca włamał się poprzez wybicie szyby do fiata 126p zaparkowanego przy ul. Freta, z którego ukradł dwa głośniki samochodowe. Tego samego dnia ukradł lusterko z pojazdu dostawczego zaparkowanego przy ul. Browarnej. Również w połowie marca, będąc w stanie nietrzeźwym, kopał oraz uderzał metalową rurką pojazd zaparkowany przy ul. Ściegiennego. Tego samego miesiąca z osobowego volkswagena stojącego przy ul. Hetmańskiej, po wyłamaniu zamków, ukradł radio oraz telefon komórkowy. Potem podszedł do idącego ul. Malborską młodzieńca. Po krótkiej wymianie zdań kopnął swoją ofiarę, a następnie zabrał jej telefon komórkowy. Również w marcu na ul. Tysiąclecia wyrwał torebką młodej kobiecie. Dokumenty wrzucił do skrzynki pocztowej, a 140 zł przywłaszczył. Pod koniec marca włamał się do pięciu altanek na terenie ogródków działkowych przy ul. Warszawskiej. Według jego relacji włamań tych mogło być więcej, tylko że obecnie już tego dokładnie nie pamięta.
OK