UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Młody wandal wyzywał i groził policjantom

Policjanci patrolujący miasto zatrzymali 18-letniego Adama M., który kilkanaście minut wcześniej uszkodził jeden z zaparkowanych na ulicy samochodów. Mężczyzna był wobec funkcjonariuszy agresywny i dopiero użycie gazu pieprzowego ostudziło jego zapędy. Po chwili siedział już w radiowozie, a noc spędził w policyjnym areszcie.

Policyjna interwencja wobec wskazanego przez świadka sprawcy miała miejsce wczoraj (31 sierpnia) około godziny 15.40 na ulicy Piaskowej. Mężczyzna stał na chodniku, gdy podjechał do niego policyjny patrol.
       - Funkcjonariusze chcieli wylegitymować 18-latka, gdyż mieli informację, że jest on sprawcą uszkodzenia pojazdu – informuje sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Ten jednak odmówił podania danych, co więcej, zaczął się agresywnie zachowywać wobec policjantów. Wyzywał ich, odpychał, a nawet groził, chcąc uniknąć odpowiedzialności za popełniony wcześniej czyn. Dopiero użycie wobec mężczyzny gazu pieprzowego ostudziło jego zamiary.
       Jak ustalili funkcjonariusze, Adam M. kilkanaście minut wcześniej urwał zewnętrzne lusterko w zaparkowanym przy ulicy fiacie panda. Widział to świadek, który powiadomił dyżurnego komendy. Młody sprawca trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie m.in. za zniszczenie mienia. Kodeks Karny przewiduje za to karę nawet do 5 lat więzienia.
      
oprac. A na podst. info. KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • to na bank był morientes tylko on jest do takich czynów zdolny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    huhu haha hehe(2009-09-01)
  • Tylko gazem??? Po gazie od razu powinna pójść pała po nerach, na koniec parę kopów. W trakcie wysiadania z radiowozu powinien ze trzy razy się wywrócić ze skutymi łapami z tyłu. Amatorszczyzna panowie policjanci.
  • wystarczy zeby posiedzial miesiac, nie 5 lat i zaplacil grzywne i pokryl straty, ale to nie w Polsce. W Polsce juz dzis jest na wolnosci i za pol roku bedzie sprawa lub dobrowolnie podda sie karze w zawiasach.
  • a dlaczego zaraz pałką lub gazem, to co za policjanci byli, że nie mogli dać sprawcy rady 'ręcznie' tylko musieli użyć obrony koniecznej w postaci gazu heheheheehe.
  • Zatrzymany, zawsze przebywający w towarzystwie tych samych kumpli jest prawie codziennym gościem w tej okolicy i już nie jedno uszkodził na ul. Piaskowej, tylko nigdy nie można go było złapać w chwili wandalizmu. Mój samochód do dziś ma odcisk buta tego gościa.
  • jezeli do dzisiaj Twój samochód ma odcisk buta tego łepka i wiedziałes ze to on to sie dziwie ze odcisk Twojego buta nie znalazł sie na jego czole!!. ..
Reklama