UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Napadali po zmroku

Elbląg, Policjantom udało się odzyskać telefon skradziony starszej pani
Policjantom udało się odzyskać telefon skradziony starszej pani (fot. KPP w Braniewie)

Trzej młodzi braniewianie po zmroku napadali na przechodniów. Zaatakowanej kobiecie wyrwali torebkę z pieniędzmi, dokumentami i telefonem. Upatrzonemu mężczyźnie zaś próbowali odebrać plecak. Zatrzymani przez policjantów bandyci odpowiedzą teraz przed sądem.

19 – letni Łukasz G., 24 – letni Tomasz G. i 25 – letni Marcin Ł. poniosą odpowiedzialność za rozbój, którego dokonali na 52 – letnim mężczyźnie oraz za kradzież torebki 69 – letniej kobiecie. W ubiegłym tygodniu mężczyźni usłyszeli zarzuty. Za rozbój grozi im kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności, za kradzież kodeks przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
       - Jak ustalili braniewscy policjanci, młodzi mężczyźni napadli na przechodniów po zmroku w rejonie ulicy Botanicznej – informuje Anna Kos z KPP w Braniewie. - 52 – latek został zaatakowany 7 stycznia. Mężczyźni przewrócili go na ziemię i bijąc próbowali odebrać mu plecak. Jednak napadnięty mężczyzna wybronił się, a spłoszeni napastnicy uciekli.
       Bandyci mają też na sumieniu starszą sprawę. 22 grudnia 2009r., 24 – letni Tomasz G. i 25 – letni Marcin Ł. okradli 69 – letnią braniewiankę. Sprawcy wyrwali kobiecie torebkę i uciekli. Poszkodowana straciła m.in. dokumenty, lekarstwa, pieniądze i telefon.
       Policyjne ustalenia doprowadziły funkcjonariuszy do 19 – letniego Łukasza G., 24 – letniego Tomasza G. i 25 – letniego Marcina Ł. z Braniewa. Udało się odzyskać telefon skradziony starszej pani.
       9 stycznia trzej młodzi mężczyźni usłyszeli zarzuty. W dniu wczorajszym materiały zostały przesłane do prokuratury z wnioskiem o policyjny dozór dla trójki sprawców.
      
oprac. A na podst. info KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • to kpina z prawa, zeby za rozboje nawet nie posiedzieli 7 dni, od razu dozor i na wolność, smieja sie z polskiego wymiaru niesprawiedliwości, naprawde szkoda roboty policji, sprawa zacznie sie moze za rok, kolesie bedą juz w anglii, tu chyba nikomu oprocz poszkodowanego nie zalezy na ukaraniu sprawcow, Bez sensu jest zglaszanie takich spraw policji i chyba o to chodzi w tym wszystkim.
  • Jak to powiedział kiedyś prezydent Lech Wałęsa - "Polacy weźcie sprawy w swoje ręce. "
  • przywrócić milicję :)
  • w tym Państwie niema żadnego prawa wkrótce poszkodowany będzie karany ze dał się napaść powinien sam oddac towar a ni e złodziej musiał się trudzić to dziki wschód
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    tatus5012(2010-01-12)
  • oooo ppoprawili, tylko dlaczego komentarz usuneli. , Policjuancji
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    BArtuś(2010-01-13)
  • zwróć uwagę najpierw na swoje literówki, zanim zaczniesz zwracać uwagę komuś innemu
Reklama