UWAGA!

Nie za młody na kierowcę?

Policjanci z elbląskiej drogówki zatrzymali 15-letniego ucznia gimnazjum, który wjechał samochodem do przydrożnego rowu. Nieletni był pijany. Teraz zajmie się nim sąd rodzinny i nieletnich.

Zdarzenie miało miejsce około godziny pierwszej w nocy w Elblągu na ul. Pasłęckiej.
       - 15-latek jadąc seatem ibizą nie zapanował nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu – mówi sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Policjantów nie zdziwił brak umiejętności 15-latka, co do prowadzenia auta, ponieważ nie mógł on mieć nawet prawa jazdy. Ponadto po zbadaniu go alkotestem okazało się, że ma ponad promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze ustalili ponadto, że auto razem z kluczykami młodzieniec „pożyczył" od swojej siostry, która to o jego zamiarach nic nie wiedziała.
       Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. 15-latek został przekazany matce, a auto zabezpieczyła właścicielka. Teraz młodym „kierowcą" zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
      
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • no i przez takiego gno. .. .a mógł ktoś zginąć!!!za naukę niech się weznie a nie łapie za butelkę!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mik...(2009-09-17)
  • 15latek sam w nocy. .. gdzie są rodzice??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    spaniel(2009-09-19)
  • Właścicielka właśnie niezabezpieczyla auta, żeby osoby bez uprawnień i pijane nie mogły się nim poruszać, a to należy do jej obowiązków. Policja powinna nakładać wysokie mandaty na takich niefrasobliwych właścicieli samochodów, dobrze że w tym wypadku nikt postronny nieucierpiał.
Reklama