Obiecał, ale słowa nie dotrzymał
Wczoraj (22 stycznia) policjanci z sekcji kryminalnej zatrzymali 41-letniego elblążanina, który przywłaszczył sobie wielopiłę. Umówił się ze znajomym, że naprawi urządzenie, a następnie je sprzeda. Słowa jednak nie dotrzymał.
41-latek zajmował się pośrednictwem w sprzedaży różnego rodzaju maszyn.
- Mężczyzna zawarł ze znajomym ustną umowę, że naprawi wartą 5 000 złotych wielopiłę, czyli piłę do cięcia drewna, a następnie ją sprzeda – informuje Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Wielopiły nie naprawił i nie chciał jej oddać właścicielowi.
Policjanci zatrzymali nieuczciwego mężczyznę przy ul. Świerkowej. Przekonywał ich, że wielopiła mu zginęła. Ostatecznie przyznał, że przywłaszczył sobie urządzenie i zobowiązał się do pokrycia powstałej szkody.
Za przywłaszczenie powierzonej rzeczy ruchomej Kodeks karny przewiduje karę więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.
- Mężczyzna zawarł ze znajomym ustną umowę, że naprawi wartą 5 000 złotych wielopiłę, czyli piłę do cięcia drewna, a następnie ją sprzeda – informuje Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Wielopiły nie naprawił i nie chciał jej oddać właścicielowi.
Policjanci zatrzymali nieuczciwego mężczyznę przy ul. Świerkowej. Przekonywał ich, że wielopiła mu zginęła. Ostatecznie przyznał, że przywłaszczył sobie urządzenie i zobowiązał się do pokrycia powstałej szkody.
Za przywłaszczenie powierzonej rzeczy ruchomej Kodeks karny przewiduje karę więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.
A