UWAGA!

Odzyskali skradzione „pianino”

 
Elbląg, Odzyskali skradzione „pianino”
fot.KMP Elbląg

Policjanci z wydziału zwalczania przestępczości przeciwko mieniu zatrzymali 67-letniego mężczyznę, który ukradł "elektroniczne pianino" z mieszkania swojego znajomego. Mężczyzna oddał je do lombardu. Policjanci odzyskali sprzęt.

Jak się okazało właściciel elektronicznego syntetyzatora sam zaprosił do swojego mieszkania 67-latka. Mężczyźni znali się od dzieciństwa i spotkali w okolicy. Rozmawiali o problemach, kłopotach. W pewnym momencie mężczyzna powiedział, że nie ma w tej chwili gdzie mieszkać a drugi zaproponował mu przenocowanie przez kilka tygodni. Gdy minął już ten czas pewnego dnia 67-latek wyszedł z mieszkania zabierając ze sobą syntetyzator. Sprawa została zgłoszona na policję. Funkcjonariusze odnaleźli skradziony sprzęt w jednym z lombardów. Ustalili także gdzie przebywa 67-latek. Mężczyzna trafił do komendy policji i tam przedstawiono mu zarzut kradzieży. "Pianino" wróci teraz do swojego prawowitego właściciela.
       Policjanci przestrzegają przed zapraszaniem do swojego mieszkania osób, co do których nie mamy zaufania. Może to bowiem narazić nas na straty i to nie tylko finansowe.
kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • To chyba jedyna sprawa w ostatnim dziesięcioleciu gdzie policja cokolwiek znalazła po kradzieży. Pozostałe miliony kradzieży umorzyli w trybie pilnym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    Fiszbina(2018-07-03)
  • No a co z lombardem. .? Przecież to paserka !
  • Mi się przydarzyła kiedyś podobna sytuacja. Okradł mnie jeden z najlepszych kumpli. Tak to jest ze znajomymi. Do nikogo nie można mieć zaufania. I przede wszystkim nie okazywać miękkiego serca, bo ci proszący was o pomoc wobec was go nie będą mieli. Przekonałem się o tym w życiu już wiele razy.
  • Kolejny raz pytam co z pośrednikiem w sprzedaży? Przyjęli przedmiot bez sprawdzenia pochodzenia? Proszę o wyjaśnienie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    1
    petrus(2018-07-04)
  • A co ma być z pośrednikiem? Przyjmują po prostu to co im się przyniesie. Spisują dane z dowodu i ta osoba w razie czego będzie odpowiadać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    StefanK(2018-07-04)
  • Trzeba nauczyć się odróżniać ludzi dwulicowych, nieuczciwych albo niesłownych i odhaczać ich na samym początku znajomości.
Reklama