Odzyskali skradziony rower

Skradziony rower górski o wartości około 2 tysięcy złotych, odzyskali policjanci z elbląskiej prewencji. Mężczyzna, który go prowadził na widok radiowozu wepchnął rower do przydrożnego rowu. Chwilę później został zatrzymany i trafił do aresztu. Za kradzież Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 5 lat więzienia.
Zdarzenie miało miejsce wczoraj (4 października) około godziny 23. Dyżurny elbląskiej komendy wysłał policyjny patrol do miejscowości Lisewo. Tam dwie osoby miały jechać rowerami drogą, a ich sposób jazdy wskazywał, że są nietrzeźwe. Gdy policjanci dojeżdżali na miejsce okazało się, że osoby te mają jeszcze jeden, trzeci rower. Radiowóz został zauważony przez wspomniane osoby i dodatkowy rower został wepchnięty do przydrożnego rowu. Policjanci już wtedy wiedzieli, że coś jest nie tak. Wylegitymowali rowerzystów, którymi okazali się: 36-letni Mariusz G. oraz 32-letnia Ewa W. Oboje byli pijani. Mężczyzna miał 0.73, kobieta natomiast 1,15 promila alkoholu w organizmie. Policjanci sprawdzili też odrzucony przez nich rower scott. Ustalono wtedy, że taki sam rower został skradziony godzinę wcześniej spod jednego ze sklepów w Pasłęku zgadzał się także numer ramy. Policjanci zatrzymali dwójkę rowerzystów w areszcie. Teraz odpowiedzą oni za kradzież oraz jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości. Funkcjonariusze z Pasłęka sprawdzą natomiast, skąd pochodzą dwa pozostałe rowery oraz czy również nie zostały skradzione.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu