Policjanci kryminalni z Elbląga rozbili trzyosobową grupę złodziei oleju napędowego, których łupem padło co najmniej 1700 litrów paliwa o wartości ponad 10 tys. złotych. Sprawcy to operatorzy koparek firmy podwykonawczej zajmującej się budową krajowej trasy S7.
Wśród zatrzymanych osób znalazł się 43-letni Andrzej A., 56-letni Franciszek C. oraz 48-letni Grzegorz N. Wszyscy mężczyźni byli operatorami koparek i zostali zatrzymani w miejscu pracy. Działali od jesieni ubiegłego roku i przez ten czas dokonali 27 włamań do zbiorników paliwa pojazdów, które użytkowali. Ukradli 1700 litrów paliwa o wartości ponad 10 000 zł. Olej sprzedawali okazjonalnie kierowcom, jak również mieszkańcom pobliskich miejscowości.
Przyznali się, złożyli wyjaśnienia i poddali dobrowolnie karze, która w uzgodnieniu z prokuratorem wyniosła 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata i zadośćuczynienie pracodawcy. Wcześniej nie byli notowani.
Teraz policjanci będą ustalać czy zatrzymane osoby nie mają na swoim koncie innych, podobnych kradzieży. Mężczyźni z pewnością pożegnają się z dotychczasową pracą.
A to już wiem dlaczego budowa dróg tak dużo kosztuje, niech jeszcze zaczną rozliczać kruszywo czy nie jest sprzedawane na lewo; ) Przy budowie S 22 to też działy się ciekawe rzeczy; )
A za komuny wszyscy kradli, starczyło dla biednych, bogatych i nic nie brakowało, czy ktoś mi to wytłumaczy, a teraz 20 l. paliwa i brak, że A-2 jeszcze nie skończona, a już do remontu, a nie wspomne o długu, bo lepiej całować w du. .ę Merkel i oddać miliardy Grecji i innym bankrutom niz biedakom w kraju szkoda gadać!!!