Okradali groby, a skradzione przedmioty sprzedawali

Policjanci zatrzymali 32-letniego mężczyznę i 14-latka, którzy grasowali na jednym z elbląskich cmentarzy. Odczepiali z pomników metalowe figury oraz krzyże po to, by sprzedać je w skupie złomu. Obaj odpowiedzą teraz za zbezczeszczenie grobów. Funkcjonariusze udowodnili im ponad 40 takich czynów.
32-letni Tadeusz W. oraz 14-letni Kajetan P. działali wspólnie, a na miejsce swojego przestępczego procederu wybrali cmentarz komunalny w Elblągu. Tam odczepiali z nagrobnych pomników metalowe figurki i krzyże, a następnie zanosili je do punktu skupu złomu i tam sprzedawali. Policjanci odzyskali kilka takich figurek oraz dwa krzyże, które sprawcy ukryli po to, by zabrać je przy następnej wizycie na cmentarzu. Tego już jednak nie zdążyli zrobić. 14-latek, który stał zazwyczaj na tzw. czatach oraz 32-letni Tadeusz W., który kradł nagrobne elementy zostali zatrzymani przez policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu. Obaj wskazali ponad 40 pomników, z których oderwali figurki. 14-latkiem, który był już wcześniej notowany zajmie się teraz sąd rodzinny i nieletnich. 32-latek będzie natomiast odpowiadał za zbezczeszczenie grobów przed sądem. Za ten czyn Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności. W związku z tym, że obaj złożyli obszerne wyjaśnienia policja nie wyklucza zatrzymań innych osób, które skupowały skradzione elementy. Paserstwo zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu