Pijani wciąż siadają za kółko

Wczoraj (20 czerwca) pijany kierowca poloneza spowodował wypadek na skrzyżowaniu ulic Fromborskiej i Iwaszkiewicza. Dziś rano elbląscy policjanci zatrzymali kolejnego szofera „na gazie”.
Do wypadku doszło wczoraj około godz. 17. Kierujący polonezem 49-letni Andrzej Ł., zbliżając się do skrzyżowania ulic Fromborskiej i Iwaszkiewicza, chciał wyprzedzić osobowego peugeota.
- Mężczyzna zaczął wyprzedzać w miejscu niedozwolonym, a w trakcie manewru zderzył się bocznie z prawidłowo jadącym peugeotem - informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Sprawcy wypadku nic się nie stało, natomiast poszkodowani zostali kierowca i pasażer peugeota. Obydwaj trafili do szpitala, zaś Andrzej Ł. - do policyjnego aresztu. Okazało się, że miał 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Natomiast dzisiaj (21 czerwca) przed godz. 7 rano na skrzyżowaniu ulic Hetmańskiej i Tysiąclecia patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli ciężarowego stara z wysięgnikiem hydraulicznym. 55-letni Jerzy W. prowadził ciężarówkę, mając 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Mężczyzna straci prawo jazdy oraz usłyszy zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu - mówi Jakub Sawicki.
Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat więzienia. W przypadku spowodowania wypadku pod wpływem alkoholu kara może się zwiększyć o połowę.
- Mężczyzna zaczął wyprzedzać w miejscu niedozwolonym, a w trakcie manewru zderzył się bocznie z prawidłowo jadącym peugeotem - informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Sprawcy wypadku nic się nie stało, natomiast poszkodowani zostali kierowca i pasażer peugeota. Obydwaj trafili do szpitala, zaś Andrzej Ł. - do policyjnego aresztu. Okazało się, że miał 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Natomiast dzisiaj (21 czerwca) przed godz. 7 rano na skrzyżowaniu ulic Hetmańskiej i Tysiąclecia patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli ciężarowego stara z wysięgnikiem hydraulicznym. 55-letni Jerzy W. prowadził ciężarówkę, mając 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Mężczyzna straci prawo jazdy oraz usłyszy zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu - mówi Jakub Sawicki.
Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat więzienia. W przypadku spowodowania wypadku pod wpływem alkoholu kara może się zwiększyć o połowę.
A