Pijany i niebezpieczny

Wczoraj (19 maja) w centrum Elbląga policjanci zatrzymali agresywnego i pijanego mężczyznę, który zaczepiał przechodniów. 42-letnią kobietę, która przypadkiem przechodziła, uderzył w taki sposób głową, że ta straciła na chwilę świadomość. W zatrzymaniu bandyty pomóg monitoring wizyjny miasta.
Około godziny 16.30 oficer dyżurny zauważył w jednej z kamer monitoringu miasta agresywnego mężczyznę, który idąc ulicą 1 Maja zaczepiał napotkanych przechodniów. Mężczyzna kopnął jedną z kobiet, inną uderzył głową w taki sposób, że 42-letnia elblążanka straciła na chwilę świadomość. W sumie, aż cztery osoby zgłosiły obrażenia ciała (otarcia naskórka, zasinienia i zadrapania).
Szarża bandyty nie trwała długo. Po kilku minutach na miejscu zjawili się policjanci. Na widok radiowozów sprawca zaczął uciekać. Przechodnie zastawiali drogę ucieczki mężczyzny, tym samym pomagając policjantom. Po krótkim pościgu został zatrzymany.
19-latek okazał się wyjątkowo zuchwały. Próbował wprowadzić w błąd policjantów, podając się za swojego brata. Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili mężczyznę. Okazało się, że jest to człowiek wielokrotnie zatrzymywany przez policjantów, między innymi za rozboje i kradzieże. Adrian Ż. był poszukiwany przez policję do odbycia kary pozbawienia wolności. 18 kwietnia uciekł z zakładu karnego w Gdańsku. W chwili zatrzymania miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Trafił do
policyjnej celi.
Czynności w tej sprawie trwają.
Szarża bandyty nie trwała długo. Po kilku minutach na miejscu zjawili się policjanci. Na widok radiowozów sprawca zaczął uciekać. Przechodnie zastawiali drogę ucieczki mężczyzny, tym samym pomagając policjantom. Po krótkim pościgu został zatrzymany.
19-latek okazał się wyjątkowo zuchwały. Próbował wprowadzić w błąd policjantów, podając się za swojego brata. Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili mężczyznę. Okazało się, że jest to człowiek wielokrotnie zatrzymywany przez policjantów, między innymi za rozboje i kradzieże. Adrian Ż. był poszukiwany przez policję do odbycia kary pozbawienia wolności. 18 kwietnia uciekł z zakładu karnego w Gdańsku. W chwili zatrzymania miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Trafił do
policyjnej celi.
Czynności w tej sprawie trwają.
A