Pijany kierowca uszkodził trzy autobusy
Do policyjnego aresztu trafił 57-letni mieszkaniec województwa pomorskiego, który po pijanemu kierował autokarem i uszkodził trzy autobusy na parkingu przy elbląskim dworcu PKS. Mężczyźnie, oprócz starty prawa jazdy, grozi kara nawet do 2 lat więzienia.
Wczoraj (17 listopada) około godziny 11.30 oficer dyżurny elbląskiej komendy został powiadomiony przez pracowników stacji diagnostycznej przy dworcu PKS, że po placu manewrowym jeździł pijany kierowca autokaru i uszkodził 3 autobusy. Jeden z mężczyzn podbiegł do autokaru, wyłączył silnik i zabrał kierowcy kluczyki. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci ruchu drogowego.
- Jak się okazało, pijany 57-latek próbował zaparkować autokar – mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Najpierw uderzył w autobus, który pod wpływem siły przesunął się uszkadzając drugi pojazd. Następnie mężczyzna pojechał dalej, zaczął cofać i uderzył w przód kolejnego autobusu.
Policjanci poddali kierowcę badaniu alkomatem i okazało się, że ma on ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Dziś (18 listopada) usłyszy zarzuty. Za kierowanie pod wpływem alkoholu, oprócz starty prawa jazdy, grozi mu kara nawet do 2 lata więzienia.
- Jak się okazało, pijany 57-latek próbował zaparkować autokar – mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Najpierw uderzył w autobus, który pod wpływem siły przesunął się uszkadzając drugi pojazd. Następnie mężczyzna pojechał dalej, zaczął cofać i uderzył w przód kolejnego autobusu.
Policjanci poddali kierowcę badaniu alkomatem i okazało się, że ma on ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Dziś (18 listopada) usłyszy zarzuty. Za kierowanie pod wpływem alkoholu, oprócz starty prawa jazdy, grozi mu kara nawet do 2 lata więzienia.
oprac. A