Pobił dziecko, bo puściły mu nerwy
6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz finansowe zadośćuczynienie - to kara, jaka została wymierzona 46-letniemu mężczyźnie za to, że na szkolnym korytarzu pobił 9-latka. Uderzył chłopca ręką w głowę, pięścią w brzuch, a następnie złapał za szyję. Na koniec dodał, że go udusi.
30 marca (piątek) do elbląskiej komendy zgłosiła się kobieta z 9-letnim synem.
- Zeznała, że chłopiec po skończonych lekcjach w jednej z elbląskich szkół podstawowych czekał na szkolnym korytarzu na zajęcia w szkolnej świetlicy - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. - Ćwiczenia miały się rozpocząć o godz. 14. Oczekujące przed salą dzieci biegały po szkolnych korytarzach. 9-latek podczas zabawy potrącił prowadzone przez 46-letniego mężczyznę dziecko. Mężczyzna wzburzony zachowaniem chłopca nie wytrzymał nerwowo. Prawdopodobnie stracił kontrolę swoim zachowaniem. Pchnął chłopca na ścianę, potem uderzył 9-latka otwartą dłonią w głowę, pięścią w brzuch, a następnie złapał za szyję. Na koniec dodał, że go udusi. Mężczyzna opuścił budynek szkoły. Całe zajście obserwowały oczekujące na zajęcia dzieci, głównie rówieśnicy 9-latka - kontynuuje Jakub Sawicki. - Śledztwo było o tyle trudne, że trzeba było przesłuchać małych świadków. Ich wiedza miała pomóc zatrzymać sprawcę, który nie był na tamtą chwilę znany.
Zgromadzony materiał dowodowy oraz praca operacyjna policjantów pozwoliła wytypować mężczyznę. Wczoraj (24 kwietnia) 46-letni Zbigniew S. usłyszał zarzuty naruszenia czynności zdrowia oraz wypowiadania gróźb karalnych. Wcześniej świadkowie zdarzenia oraz sam poszkodowany podczas okazania rozpoznali mężczyznę. Opisali również dokładnie całe zajście.
Mężczyzna przyznał się do zarzutów i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze, która w jego przypadku wyniosła 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata. 46-latek będzie musiał dodatkowo zapłacić rodzinie pobitego chłopca zadośćuczynienie.
- Zeznała, że chłopiec po skończonych lekcjach w jednej z elbląskich szkół podstawowych czekał na szkolnym korytarzu na zajęcia w szkolnej świetlicy - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. - Ćwiczenia miały się rozpocząć o godz. 14. Oczekujące przed salą dzieci biegały po szkolnych korytarzach. 9-latek podczas zabawy potrącił prowadzone przez 46-letniego mężczyznę dziecko. Mężczyzna wzburzony zachowaniem chłopca nie wytrzymał nerwowo. Prawdopodobnie stracił kontrolę swoim zachowaniem. Pchnął chłopca na ścianę, potem uderzył 9-latka otwartą dłonią w głowę, pięścią w brzuch, a następnie złapał za szyję. Na koniec dodał, że go udusi. Mężczyzna opuścił budynek szkoły. Całe zajście obserwowały oczekujące na zajęcia dzieci, głównie rówieśnicy 9-latka - kontynuuje Jakub Sawicki. - Śledztwo było o tyle trudne, że trzeba było przesłuchać małych świadków. Ich wiedza miała pomóc zatrzymać sprawcę, który nie był na tamtą chwilę znany.
Zgromadzony materiał dowodowy oraz praca operacyjna policjantów pozwoliła wytypować mężczyznę. Wczoraj (24 kwietnia) 46-letni Zbigniew S. usłyszał zarzuty naruszenia czynności zdrowia oraz wypowiadania gróźb karalnych. Wcześniej świadkowie zdarzenia oraz sam poszkodowany podczas okazania rozpoznali mężczyznę. Opisali również dokładnie całe zajście.
Mężczyzna przyznał się do zarzutów i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze, która w jego przypadku wyniosła 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata. 46-latek będzie musiał dodatkowo zapłacić rodzinie pobitego chłopca zadośćuczynienie.
A