UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pościg za pijanym kierowcą

Elbląg, Pościg za pijanym kierowcą

Nie dla każdego okres świąt jest czasem refleksji, spokoju i umiaru. Dowiódł tego 28-letni kierowca, którego policjanci ścigali 15 minut ulicami Elbląga. Jak się okazało, mężczyzna był pijany, a swoją brawurową ucieczkę zakończył uderzając w zaparkowanego tira.

Dzisiaj (24 grudnia) o godzinie 4.45 na trasie Unii Europejskiej patrol policyjny próbował zatrzymać do kontroli samochód osobowy marki nissan micra, który jechał zygzakiem. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu. Policjanci wyprzedzili nissana, zajechali mu drogę, zmuszając tym samym kierowcę do zatrzymania się. W momencie, kiedy funkcjonariusz wychodził z radiowozu, kierowca nissana nagle ruszył. Policjant odskoczył na bok. Pościg trwał dalej. Przy ulicy Nowodworskiej drugi patrol również próbował zatrzymać micrę. Tam sytuacja była podobna. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli. Pościg prowadził ulicami: Nowodworską, Tysiąclecia, Malborską, Fabryczną. Zakończył się dopiero na Al. Grunwaldzkiej. Kierowca nissana osaczony przez policyjne radiowozy uderzył w tył zaparkowanego tira. 28-letni Robert W. jechał sam. Nie odniósł obrażeń i po konsultacji lekarskiej trafił do policyjnej celi. Podczas zatrzymania stawiał opór. Agresywnego kierowcę uspokoił dopiero gaz pieprzowy rozpylony przez policjantów. Po badaniu okazało się, że miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Wcześniej tj. w listopadzie br., był zatrzymywany za jazdę po spożyciu alkoholu.
       28-latek, oprócz odpowiedzialności za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości, odpowie za ucieczkę przez policjantami. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.. Mężczyzna zostanie przesłuchany dopiero jutro, gdyż dzisiaj rano miał jeszcze promil alkoholu w organizmie.
      
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Szkoda że się nie wykończył oszczędził by dodatkowych kosztów utrzymania, sądowych, osadzenia. Tyle dobrego że nikt przez niego nie ucierpiał.
  • Tyle dobrego ze nikt nie ucierpiał ? Napewno go nie wsadzą do pudła i będzie jeżdził dalej ! bez prawka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    STARYDINO(2010-12-24)
  • Jak facet zaczynał odjeżdżać, policjant powinien wyjąć pistolet i przestrzelić opony temu durniowi. Drugi sposób to tak się zorganizować i ustawić kolce. To takie trudne panowie policjanci? Bawicie się w pogoń za debilem, który mógł zabić dużo osób akurat przechodzących po pasach, np: imprezowiczów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ktosław(2010-12-24)
  • Hahaha. Człowieku to nie Ameryka. Tu z każdego użycia broni trzeba się rozliczyć, napisać notatkę. Jesteś debilem, więc nie będe tego dalej komentował. Druga sprawa - kolce :D To jak sobie to wyobrażasz ? Przy każdej kontroli jeden Policjant wychodzi do kierowcy zatrzymanego auta, a drugi w tym czasie brawurowo wyciąga i rozrzuca na drogę kolczatkę ? Nie wiem ile masz lat, ale nie oglądaj tyle filmów. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ploterek(2010-12-24)
  • fajne swieta
  • Szkoda, ze tego policjanta na poczatku nie rozjechal a innych nie staranowal. Przynajmniej cala ta akcja nie byla bez sensu i gosc nie mialby nieslusznie reperkusji! Z psami trzeba krotko... sila, zeby pisac. policja.eii.com.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    policjant_smierdze(2010-12-24)
  • kilka refleksji, 1/ gdyby w listopadzie posiedzial tydzień za poprzednią jazdę po pijaku, nie byloby pewnie drugiego razu 2/ nie powinno być zmiłuj dla pijanych kierowców i zastosowany w koncu przepis o 2 latach, bez tego nadal bedą cierpieć niepotrzebnie niewinni 3/powinien takze zaplacic za uszkodzenia Tira. Olbo sie tylko bawimy w policjantów i pijakow, albo bierzemy do roboty, jak na Zachodzie. w koncu Unia wymusi na nas powazne traktowanie przestępców.
  • ten kierowca to wariat. Bez zadnego ale mialby odebrane prawo jazdy, zaplacil z wlasnej kieszeni za straty i jeszcze kolegium a na dodatek poniosl wszystkie z tym zwiazane koszty. To nie wiem czy by go to jeszcze czegos nauczylo. Miasto bez zadnego ale powinno miec 24 godzinny monitoring w miescie i poza nim.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    gelunia(2010-12-24)
  • 1.Niezły z niego herbatnik jak dał rade tak zmykać - szkoda, ze go trafili. .. 2.Wg mnie powinni podnieść nieco dopuszczalne spożycie - 0.2 promila to lekka przesada - tak do 0.8-1.0 promila i było by OK
  • akcja jak w Nju Jorku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    TwinTower(2010-12-24)
  • letes :nie wychodzil bys wtedy na ulice, nie ma bezpiecznych przejsc, i kierowcy narwani na maxa ! wyleci taki na ulice elblaga z 0,5 PROMILA swym bialutkim Golfem II np, i pozabija ludzi. przykladem najlepszym na to jest ten debil ze zgnilego Nissana!!
  • Przy drugiej próbie zatrzymania powinni strzelić mu prosto w łeb. Byłoby mniej debili w mieście i okolicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Normal(2010-12-25)
Reklama