Potrącił synka
Do elbląskiego szpitala trafił z potłuczeniami ciała i podejrzeniem urazu głowy 1,5-roczny chłopczyk z Braniewa. Jeszcze w miejscowym szpitalu matka dziecka mówiła lekarzowi, że malec poturbował się podczas zabawy na podwórku. Okazało się, że chłopca potrącił autem jego ojciec.
Z informacji braniewskiej policji wynika, że niespełna dwuletni chłopiec został potrącony przez ojca, gdy ten cofał samochód. Mężczyzna nie widział dziecka i dlatego doszło do wypadku. Po potrąceniu rodzice przewieźli chłopca do braniewskiego szpitala. Matka powiedziała lekarzowi, że syn spadł z przyczepy podczas zabawy na podwórku. Lekarz podejrzewał uraz głowy u małego pacjenta, dlatego chłopiec został przewieziony do elbląskiego szpitala. Okazało się, że malec doznał ogólnych potłuczeń. Pozostał na obserwacji.
Policjanci ustalają okoliczności, w jakich doszło do potrącenia dziecka. Prawdopodobnie Rafał P. był wówczas pod działaniem alkoholu - w takim stanie zawiózł dziecko do szpitala w Braniewie. Dodatkowo mężczyzna jest w trakcie kursu na prawo jazdy.
Rafał P. została zatrzymany w policyjnym areszcie. W chwili zatrzymania przez policję miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo pobrano mu krew do badań. Dzisiaj będą wykonywane dalsze czynności w tej sprawie.
Policjanci ustalają okoliczności, w jakich doszło do potrącenia dziecka. Prawdopodobnie Rafał P. był wówczas pod działaniem alkoholu - w takim stanie zawiózł dziecko do szpitala w Braniewie. Dodatkowo mężczyzna jest w trakcie kursu na prawo jazdy.
Rafał P. została zatrzymany w policyjnym areszcie. W chwili zatrzymania przez policję miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo pobrano mu krew do badań. Dzisiaj będą wykonywane dalsze czynności w tej sprawie.
A