Rzucił butelką w policyjny radiowóz
Do policyjnej celi trafił 29-letni elblążanin. Mężczyzna najpierw wszczął awanturę w mieszkaniu matki, a następnie rzucił butelką po piwie w drzwi radiowozu.
Wczoraj (6 czerwca), około godziny 21.10, do oficera dyżurnego zadzwoniła elblążanka prosząc o interwencję policji.
- Kobieta zgłosiła, że do jej mieszkania przyszedł jej 29-letni syn, wszczął awanturę i zbił szybę w kuchennej szafce – informuje Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Jak mówiła, mężczyzna był pijany i agresywny, więc obawiała się ponownej awantury.
Na miejsce pojechał patrol prewencji. Kobieta czekała na funkcjonariuszy przed klatką i wskazała im grupę trzech mężczyzn. Wśród nich był jej 29-letni syn.
- Policjanci weszli do mieszkania, aby sprawdzić uszkodzenia – mówi Justyna Grzeczka. - Po chwili funkcjonariusze wyszli na zewnątrz chcąc pouczyć mężczyznę. Zauważyli jednak, że przed przednimi drzwiami radiowozu od strony kierowcy leżała potłuczona butelka po piwie, a na karoserii drzwi widoczne było wgniecenie. Do policjantów podszedł świadek zdarzenia i wskazał klatkę, w której ukrył się sprawca. Na widok funkcjonariuszy 29-latek zaczął uciekać w kierunku ulicy Pokornej. Po chwili został zatrzymany i poddany badaniu alkomatem. Jak się okazało, miał 2 promile alkoholu w organizmie.
29-latek trafił do policyjnej celi. Kiedy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany. Mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za swoje czyny. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Kobieta zgłosiła, że do jej mieszkania przyszedł jej 29-letni syn, wszczął awanturę i zbił szybę w kuchennej szafce – informuje Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Jak mówiła, mężczyzna był pijany i agresywny, więc obawiała się ponownej awantury.
Na miejsce pojechał patrol prewencji. Kobieta czekała na funkcjonariuszy przed klatką i wskazała im grupę trzech mężczyzn. Wśród nich był jej 29-letni syn.
- Policjanci weszli do mieszkania, aby sprawdzić uszkodzenia – mówi Justyna Grzeczka. - Po chwili funkcjonariusze wyszli na zewnątrz chcąc pouczyć mężczyznę. Zauważyli jednak, że przed przednimi drzwiami radiowozu od strony kierowcy leżała potłuczona butelka po piwie, a na karoserii drzwi widoczne było wgniecenie. Do policjantów podszedł świadek zdarzenia i wskazał klatkę, w której ukrył się sprawca. Na widok funkcjonariuszy 29-latek zaczął uciekać w kierunku ulicy Pokornej. Po chwili został zatrzymany i poddany badaniu alkomatem. Jak się okazało, miał 2 promile alkoholu w organizmie.
29-latek trafił do policyjnej celi. Kiedy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany. Mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za swoje czyny. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
oprac. A na podst. info. KMP w Elblągu