UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Smutna historia o wnuczce, babci i zabranym dowodzie osobistym

 
Elbląg, Smutna historia o wnuczce, babci i zabranym dowodzie osobistym
fot. (arch. portEl.pl)

Pracownica MOPS-u powiadomiła policję o trudnej sytuacji 85-letnia kobiety, która otrzymywała ponaglenia do zapłaty różnego rodzaju pożyczek. Wskazała także policjantom, że od kilku miesięcy około 1 tys. zł. z jej emerytury „zabiera komornik”. Policjanci, aby wyjaśnić tę sprawę, zatrzymali wnuczkę 85-latki.

Policjanci szybko zareagowali na to zgłoszenie. Najpierw pracownica MOPS-u, później policjant dzielnicowy, a następnie policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zajęli się tą sprawą. Kobieta opowiedziała, że od około roku opiekowała się nią jej wnuczka, a właściwie miała się nią opiekować. Sprowadziło się to głównie do tego, by pozyskać od babci dowód osobisty oraz upoważnienie do odbierania jej emerytury. Po jakimś czasie okazało się, że na jej adres zaczęły przychodzić ponaglenia spłaty pożyczek. Starsza pani dziwiła się, ponieważ nie zaciągała takowych. Nie spłacanych zobowiązań było tyle, że część jej emerytury została zajęta, aby regulować te płatności. 85-latka podejrzewała, że coś wspólnego z pożyczkami może mieć jej wnuczka. Za mieszkanie były też wykonywane podstawowe opłaty. Starsza kobieta funkcjonowała tylko dzięki pomocy miejskich pracowników socjalnych oraz sąsiadów. Wczoraj (3 marca) policjanci zwalczający przestępczość związaną z mieniem zatrzymali 30-letnią kobietę. Podczas przeszukania jej pokoju, który wynajmowała na elbląskim osiedlu Nad Jarem, funkcjonariusze znaleźli dowód osobisty należący do babci 30-latki. Teraz zatrzymana usłyszy zarzut kradzieży dokumentu. Policjanci będą w dalszym ciągu wyjaśniać tę sprawę. Niewykluczone, że 30-latka usłyszy również inne zarzuty.
      
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama