[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Sternik "pod wpływem" pływał po Zalewie Wiślanym

 
Elbląg, Sternik "pod wpływem" pływał po Zalewie Wiślanym

Do niechlubnego grona 12 zatrzymanych od początku maja na wodach Warmii i Mazur pijanych sterników dołączył 55-letni mieszkaniec Gdańska. Pływał po Zalewie Wiślanym mając ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna przewoził na łodzi jedną osobę. Teraz odpowie przed sądem.

Wczoraj (21 sierpnia) około godziny 16 oficer dyżurny policji w Braniewie otrzymał zgłoszenie o tym, że na wodach Zalewu Wiślanego zatrzymano nietrzeźwego sternika. Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze, którzy potwierdzili informację.
       Jak się później okazało, patrol Straży Granicznej przeprowadził kontrolę barki motorowej, którą Krzysztof S. pływał po Zalewie. Na łodzi, prócz sternika, znajdowała się jeszcze jedna osoba. Podczas kontroli strażnicy graniczni wyczuli od mężczyzny zapach alkoholu. By to potwierdzić zadzwonili do policjantów, którzy przebadali Krzysztofa S. policyjnym alkomatem. Wynik był jednoznaczny – mężczyzna usiadł za sterem mając ponad promil alkoholu w organizmie.
       Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Mężczyźnie może grozić kara nawet 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata uprawnień do sterowania jednostkami pływającymi.
      
KWP w Olsztynie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • za co siedzisz? plywalem lodka po pijaku buahahahahaahahha, co za nienormalny kraj, jak dobrze ze juz tu nie mieszkam
  • to nie łódka, tylko duża barka, którą przewożone są towary
  • a gadali że za pływanie prawko zabierają. To jak to jestsw koncu ?/?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Fortepian(2013-08-22)
  • plus jeden - statystyka w gore, a mordercy, złodzieje smieją się z bezradnosci organów scigania. Kogo ten sternik zamordował lub utopił ?. Bareja ha ha ha
  • Do Fortepian, prawo jazdy a patent sternika to dwa różne uprawnienia. Zabieranie prawka za sterowanie jednostką pływająca po spożyciu to BZDURA.
  • A zabieranie prawną za jazdę rowerem po pismu nie jest bzdura?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_36516(2013-08-23)
  • Za taki bełkot powinni Ci zabrać dostęp do internetu.
  • Przecież z tych co pływają prawie nikt nie jest trzeżwy. .. poza tym na trzeżwo po Zalewie nie da się pływać. .. .No i wystraszono żeglarzy z Gdańska. .. a mieli wpływać na Zalew, podobnie jak Szwedzi Ha ha !
  • W Polsce przepisy ustalają idioci. Jakoś kilka lat temu za wypicie piwa na łodce, jachcie, etc nic nie groziło a było jedynie przyjemnością i ugaszeniem pragnienia. Tutaj nigdy turystyka wodna się nie rozwinie a żeglarze z innych krajów nie zawitają do chorego kraju z debilnymi przepisami. Kary zrównano jak za jazdę TIRem po pijaku (do 2 lat więzienia) Kretyn, kretyna, kretynem pogania w tym debilnym kraju.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    16LATEK(2013-08-23)
  • kiedyś ta bzdura działała, teraz zmieniła się interpretacja tego bzdurnego skądinąd przepisu. Ot i co!
  • to akurat nie jest bzdura - sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów, jednostek pływających i latających, więc taki klient traci prawo do kierowania wszekim sprzętem na okres jaki będzie zawarty w wyroku, jeśli chodzi o prawo jazdy, to jeśli okres ten przekroczy 365 dni - to aby je odzyskać trzeba zdawać cały egzamin na nowo (wszystkie kategorie) Lepiej uważać, bo za głupie piwko na łodce można duuużo stracić.
  • To ja sie pytam dlaczego na kursach na PJ nie ma zagadnień z żeglarstwa a na egzaminach nie ma pytań ile rufa ma cali pod kilem ? Bo jedno do drugiego ma sie jak pies do gwałcenia jeża tak jak prawko do uprawnień sternika.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    abolicja(2013-08-23)
Reklama