Strażnik miejski ruszył w pościg za rozbójnikiem
Wczoraj (17 marca) przy ulicy Mickiewicza strażnik miejski będący po służbie zatrzymał 20-latka, który wcześniej w sklepie spożywczym ukradł alkohol i pobił właściciela sklepu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za kradzież rozbójniczą. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło około godziny 19.20. Jak ustalili śledczy, do jednego ze sklepów spożywczych wszedł mężczyzna, który schował pod kurtkę 5 puszek piwa i wybiegł z pawilonu. Na niecodzienną sytuację zareagował właściciel sklepu, który dogonił mężczyznę i próbował odebrać mu skradziony towar. Między nimi wywiązała się szamotanina. Pojawił się drugi mężczyzna, który przewrócił właściciela sklepu. Obydwaj zaczęli kopać leżącego na ziemi 56-latka. Chwilę później napastnicy uciekli w kierunku ulicy Ogrodowej. Za nimi pobiegł strażnik miejski, który mieszka w okolicy i zauważył całą sytuację. Po kilkudziesięciu metrach zatrzymał złodzieja, obezwładnił i przekazał policjantom, którzy w tym samym czasie przyjechali na miejsce zdarzenia. Towar w całości został zwrócony do sklepu, a 20-letni Sebastian A. trafił do policyjnego aresztu. Jak się okazało miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze szukają drugiego sprawcy. Jego zatrzymanie jest wyłącznie kwestią czasu. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu