Uciekł z manekinem pod pachą
Wczoraj (12 sierpnia) w jednym ze sklepów przy ul. Lotniczej doszło do osobliwej kradzieży. 16-letni Wojtek połakomił się na …manekina wraz z ubraniami. Policjantów przekonywał, że sprzedał swój łup - wart 300 zł - nieznanemu mężczyźnie za 55 zł.
O całym zdarzeniu policjantów poinformowała ekspedientka sklepu.
- Około godziny 15.30, 16-latek podszedł do butiku, objął manekina i z nim uciekł - informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Po krótkich poszukiwaniach policjanci zatrzymali złodzieja, który, jak sam później stwierdził, manekina sprzedał za 55 zł nieznanemu mężczyźnie. Policjanci będą teraz ustalać, co kierowało 16-latkiem w momencie kradzieży tak osobliwej rzeczy i czy rzeczywiście sprzedał swój łup.
Chłopak jest znany policjantom. Był wcześniej zatrzymywany między innymi za kradzieże. Jego sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
- Świadek zdarzenia widział jeszcze innego chłopca, który był z 16-letnim Wojtkiem - dodaje Sawicki. - Jego zatrzymanie to wyłącznie kwestia czasu.
- Około godziny 15.30, 16-latek podszedł do butiku, objął manekina i z nim uciekł - informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Po krótkich poszukiwaniach policjanci zatrzymali złodzieja, który, jak sam później stwierdził, manekina sprzedał za 55 zł nieznanemu mężczyźnie. Policjanci będą teraz ustalać, co kierowało 16-latkiem w momencie kradzieży tak osobliwej rzeczy i czy rzeczywiście sprzedał swój łup.
Chłopak jest znany policjantom. Był wcześniej zatrzymywany między innymi za kradzieże. Jego sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
- Świadek zdarzenia widział jeszcze innego chłopca, który był z 16-letnim Wojtkiem - dodaje Sawicki. - Jego zatrzymanie to wyłącznie kwestia czasu.
oprac. A