Ukradli „malucha”, by go sprzedać na złom
Do elbląskiej komendy policji zgłosił się mężczyzna, któremu skradziono 15-letniego „malucha”. Okazało się, że to nie miłośnicy starych aut zainteresowali się jego fiacikiem, a złomiarze.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania auta wartego, według właściciela, 700 zł. Ustalili, że „malucha” ukradli trzej mężczyźni w wieku od 16 do 18 lat.
- Młodzi ludzie ukradli samochód z Al. Grunwaldzkiej – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Jeden z nich wsiadł do środka, a dwóch pozostałych pchało pojazd aż do najbliższego punktu skupu złomu. Za dokonaną „transakcję” dostali 250 złotych. Pieniądze przeznaczyli na zakup alkoholu.
Kilka godzin później policjanci zatrzymali dwóch 18-letnich złodziei. Zatrzymanie trzeciego sprawcy kradzieży jest wyłącznie kwestią czasu. Mężczyźni przyznali się do winy.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia.
- Młodzi ludzie ukradli samochód z Al. Grunwaldzkiej – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Jeden z nich wsiadł do środka, a dwóch pozostałych pchało pojazd aż do najbliższego punktu skupu złomu. Za dokonaną „transakcję” dostali 250 złotych. Pieniądze przeznaczyli na zakup alkoholu.
Kilka godzin później policjanci zatrzymali dwóch 18-letnich złodziei. Zatrzymanie trzeciego sprawcy kradzieży jest wyłącznie kwestią czasu. Mężczyźni przyznali się do winy.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia.
A