UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Włam po kiełbaskę

Trzech nieletnich chłopców włamało się dzisiejszej (12 sierpnia) nocy do sklepu mięsnego przy ul. Pestalozziego (miasteczko handlowe „przy czołgu”). Ukradli wędliny oraz kasetkę z pieniędzmi. Policjanci zatrzymali małych złodziei, a także 55-letniego mężczyznę, który miał pośredniczyć w sprzedaży towaru.

O zdarzeniu policjantów poinformował przypadkowy przechodzień.
     - Mężczyzna około godziny 23.30 usłyszał trzask tłuczonych szyb, jednego ze sklepów miasteczka handlowego przy ulicy Pestalozziego – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Na miejscu zjawili się policjanci, którzy patrolowali teren w poszukiwaniu złodziei.
     - W tym samym czasie oficer dyżurny, poprzez kamery monitoringu, szukał podejrzanych osób – kontynuuje Sawicki. - Po kilkudziesięciu minutach, kilka ulic dalej zauważył grupę nieletnich odpowiadającą opisowi podanemu przez zgłaszającego elblążanina.
     Policjanci i po krótkim pościgu zatrzymali dwóch chłopców. Okazali się nimi dobrze znani stróżom prawa 12-latkowie: Karol i Marcin. Przyznali, że to właśnie oni włamali się do sklepu i ukradli wędliny.
     - Podczas rozmowy okazało się, że w kradzieży brało udział więcej osób – mówi Jakub Sawicki. - Zdobyte informacje zaprowadziły policjantów do mieszkania przy ulicy Słowackiego. Tam zatrzymali trzeciego chłopca, który brał udział w kradzieży. 13-letni Damian był na ucieczce z ośrodka szkolno-wychowawczego i ukrywał się w mieszkaniu 55-letniego mężczyzny, który współdziałał z nieletnimi. Funkcjonariusze zatrzymali również jego. To on ukrywał towar w swoim mieszkaniu i miał pośredniczyć w sprzedaży kradzionych rzeczy. W jednym z pokoi mieszkania znajdowały się reklamówki z wędlinami oraz łom, który służył do popełnienia przestępstwa. Za jego pomocą złodzieje wyłamali drzwi frontowe sklepu. Policjanci zabezpieczyli również laptopa, który mógł pochodzić z przestępstwa.
     Funkcjonariusze będą również ustalać co się stało z kasetką, w której było 210 złotych.
     Właściciel mieszkania trafił do policyjnego aresztu, 13-letni Damian do izby dziecka, a 12-latkowie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie mogli zostać osadzeni i po czynnościach zostali przewiezieni do domów.
     - Zarówno nieletni chłopcy, jak i 55-letni mężczyzna byli wcześniej notowani i zatrzymywani za podobne przestępstwa – mówi Sawicki. - Nieletnimi złodziejami zajmie się sąd rodzinny i nieletnich. Natomiast dorosły odpowie przed sadem karnym.
     Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie.
     Za paserstwo grozi kara do 5 lat więzienia, natomiast za kradzież z włamaniem nawet do 10 lat.
     
     O szczegółach mówi Jakub Sawicki z Biura Prasowego KMP w Elblągu:
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama