UWAGA!

Włamywacz spłoszony przez... kota

Elbląg, Włamywacz spłoszony przez... kota

Pies pilnuje domu wzorowo, ale i kot bywa nieocenionym stróżem. Przekonał się o tym 51-letni Mirosław Ł., który chciał okraść jeden z domów przy ul. Królewieckiej. Wszedł do środka przez uchylone okno i wszystko szło gładko do czasu, gdy nadepnął na śpiącego na podłodze kota. Hałas usłyszeli sąsiedzi, którzy zatrzymali włamywacza i wezwali policyjny patrol.

Wczoraj (5 lipca) o godz. drugiej w nocy policjanci interweniowali przy ul. Królewieckiej. Jak się okazało, czujny sąsiad zatrzymał włamywacza. 51-letni Mirosław Ł. został zatrzymany podczas ucieczki z domu, do którego wcześniej wszedł przez uchylone okno. Miał pecha, bo nadepnął na leżącego pod oknem kota, który obudził zarówno mieszkańców, jak i zwrócił uwagę siedzącego na swojej posesji sąsiada. Włamywacz nie zdążył nic ukraść i od razu podjął próbę ucieczki. W trakcie przesłuchania nie przyznał się do winy. Stanie jednak przed sądem. Przestępstwo kradzieży z włamaniem zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.
      
      
asp. Katarzyna Trochimczuk, Zespół Prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama