Włamywacz wpadł w ręce kryminalnych
Kara do 10 lat więzienia grozi 29-letniemu Arturowi R., który wielokrotnie włamywał się do sklepów, hurtowni, a także hotelowej recepcji. Jego łupem padały m.in. pieniądze, laptopy, telefony komórkowe. Wczoraj (22 października) włamywacz trafił w ręce policjantów kryminalnych.
Jak ustalili policjanci, Artur R. tylko w tym roku wielokrotnie włamywał się i kradł na terenie miasta.
- Mężczyzna włamał się m.in. do sklepu meblowego, hurtowni, pubu, a nawet recepcji hotelu – wylicza Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Jego łupem padały m.in. pieniądze, laptopy, telefony komórkowe. 29-latek ma na swoim koncie również kradzieże telefonów komórkowych z lombardu i z otwartego samochodu.
Artur R. był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Tym razem także nie uniknie odpowiedzialności za swoje czyny. Za włamania grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia.
- Mężczyzna włamał się m.in. do sklepu meblowego, hurtowni, pubu, a nawet recepcji hotelu – wylicza Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Jego łupem padały m.in. pieniądze, laptopy, telefony komórkowe. 29-latek ma na swoim koncie również kradzieże telefonów komórkowych z lombardu i z otwartego samochodu.
Artur R. był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Tym razem także nie uniknie odpowiedzialności za swoje czyny. Za włamania grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia.
A