Wystarczy chwila nieuwagi...
Tylko w mijającym tygodniu policjanci odnotowali kilka zgłoszeń dotyczących kradzieży mienia. Łupem złodziei, którzy wykorzystują nieuwagę elblążan, padają najczęściej portfele i telefony komórkowe. Policjanci apelują o czujność.
Środa (2 stycznia). Elblążanka zgłosiła, że została okradziona na przystanku autobusowym przy ulicy Płk. Dąbka. Złodziej, wykorzystując jej nieuwagę, ukradł z tylnej kieszeni jej spodni telefon komórkowy o wartości prawie 4 000 złotych.
Tego samego dnia mężczyzna zgłosił kradzież portfela, w którym miał 90 złotych, dowód osobisty, prawo jazdy oraz kartę bankomatową. Stracił swoje mienie w sklepie przy ulicy Nowowiejskiej, kiedy pozostawił portfel na ladzie.
Czwartek (3 stycznia). Przy ulicy Teatralnej jednej z mieszkanek gminy Ostróda została ukradziona torebka, w której miała 400 złotych, dokumenty oraz karty bankomatową i kredytową.
- Wyjątkowo powszechne i uciążliwe stały się ostatnio kradzieże telefonów komórkowych, które giną głównie z kieszeni kurtek pozostawionych bez opieki, stolików barowych – dodaje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Aparaty giną często podczas prowokowanego tłoku w środkach komunikacji, na basenach, lodowiskach, w kinach. Niejednokrotnie kradzione są również ze szkolnych korytarzy czy też klas.
- Coraz częstsze są także kradzieże torebek damskich - kontynuuje. - Łupem złodziei cieszą się również pozostawiane na widocznym miejscu w samochodach wartościowe przedmioty typu telefon, radio lub wartościowa odzież oraz torby i bagaże. Często zdarza się, że wychodząc w pośpiechu z domu zapominamy zamknąć drzwi, co stanowi doskonałą okazję dla złodzieja.
Nasze roztargnienie oraz nieuwaga stanowią poważną zachętę dla złodzieja. Policjanci apelują więc – bądźmy czujni i ostrożni. Każdą chwilę naszej nieuwagi złodzieje potrafią bezlitośnie wykorzystać. Nie dawajmy im łatwej okazji do wzbogacenia się naszym kosztem.
Tego samego dnia mężczyzna zgłosił kradzież portfela, w którym miał 90 złotych, dowód osobisty, prawo jazdy oraz kartę bankomatową. Stracił swoje mienie w sklepie przy ulicy Nowowiejskiej, kiedy pozostawił portfel na ladzie.
Czwartek (3 stycznia). Przy ulicy Teatralnej jednej z mieszkanek gminy Ostróda została ukradziona torebka, w której miała 400 złotych, dokumenty oraz karty bankomatową i kredytową.
- Wyjątkowo powszechne i uciążliwe stały się ostatnio kradzieże telefonów komórkowych, które giną głównie z kieszeni kurtek pozostawionych bez opieki, stolików barowych – dodaje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Aparaty giną często podczas prowokowanego tłoku w środkach komunikacji, na basenach, lodowiskach, w kinach. Niejednokrotnie kradzione są również ze szkolnych korytarzy czy też klas.
- Coraz częstsze są także kradzieże torebek damskich - kontynuuje. - Łupem złodziei cieszą się również pozostawiane na widocznym miejscu w samochodach wartościowe przedmioty typu telefon, radio lub wartościowa odzież oraz torby i bagaże. Często zdarza się, że wychodząc w pośpiechu z domu zapominamy zamknąć drzwi, co stanowi doskonałą okazję dla złodzieja.
Nasze roztargnienie oraz nieuwaga stanowią poważną zachętę dla złodzieja. Policjanci apelują więc – bądźmy czujni i ostrożni. Każdą chwilę naszej nieuwagi złodzieje potrafią bezlitośnie wykorzystać. Nie dawajmy im łatwej okazji do wzbogacenia się naszym kosztem.
A