Z amfetaminą w torbie
Dwaj mieszkańcy Pomorza zostali zatrzymani w pociągu na stacji kolejowej w Iławie z ponad 16 kilogramami amfetaminy w torbie. Twierdzili, że to nie ich bagaż. Elbląscy prokuratorzy nie dali jednak wiary tym zapewnieniom i przygotowali akt oskarżenia. Kurierom grozi kara do 10 lat więzienia.
Dwaj mężczyźni (30 i 31 lat) pochodzą z Koszalina i Kołobrzegu. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali ich w pociągu na stacji w Iławie, gdy przewozili ponad 16 kilogramów amfetaminy. Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Elblągu.
- Mężczyźni brali udział w obrocie znaczną ilością narkotyków – mówi prokurator Jerzy Waryszak, szef Wydziału V Śledczego PO w Elblągu. – Wartość rynkowa towaru została oszacowana na blisko pół miliona złotych.
- Kurierzy zostali zatrzymani, gdy przewozili narkotyki od wytwórni do dystrybutora – kontynuuje prokurator Waryszak. – Wcześniej byli już karani m.in. za przestępstwa narkotykowe.
Oskarżeni nie przyznali się do winy. Twierdzą, że torba z amfetaminą nie należała do nich.
Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego w Iławie. Mężczyznom grozi kara do 10 lat więzienia.
- Mężczyźni brali udział w obrocie znaczną ilością narkotyków – mówi prokurator Jerzy Waryszak, szef Wydziału V Śledczego PO w Elblągu. – Wartość rynkowa towaru została oszacowana na blisko pół miliona złotych.
- Kurierzy zostali zatrzymani, gdy przewozili narkotyki od wytwórni do dystrybutora – kontynuuje prokurator Waryszak. – Wcześniej byli już karani m.in. za przestępstwa narkotykowe.
Oskarżeni nie przyznali się do winy. Twierdzą, że torba z amfetaminą nie należała do nich.
Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego w Iławie. Mężczyznom grozi kara do 10 lat więzienia.
A