Z nożem w ręku
Elbląscy policjanci zatrzymali 17-letniego Krzysztofa B., który w piątek (22 sierpnia) około godziny 22 przy pomocy kuchennego noża usiłował dokonać rozboju na mieszkańcu Elbląga.
W piątkowy wieczór do idącej ulicą 1 Maja grupy osób podszedł wraz ze swoim kolegą 17-letni Krzysztof B. Mężczyzna wcześniej, znajdując się po drugiej stronie ulicy, krzyczał i prowokował idących. Pokazywał też schowany pod ubraniem 30 centymetrowy nóż kuchenny. Jako że jego zaczepki nie odniosły skutku, będąc na wysokości ul. Hetmańskiej stanął na drodze grupie osób i od nieznanego mu mężczyzny zażądał wydania portfela i telefonu komórkowego. Ten zdecydowanie się temu sprzeciwił, pomimo tego, iż Krzysztof B. wymachiwał przed nim wspomnianym nożem. Jedna z osób, która była obecna przy zdarzeniu, zadzwoniła na policję po pomoc. W tym momencie kolega Krzysztofa B. zaczął go odciągać od zaczepionego mężczyzny. Po chwili na miejscu zjawił się wezwany patrol policji i zatrzymał obu mężczyzn. Noc spędzili w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych w elbląskiej komendzie.
- Jak się okazało, sprawca rozboju był znany policji, z uwagi na wcześniejsze notowania, dodatkowo w chwili zatrzymania przebywał na tzw. niepowrocie z placówki wychowawczej - mówi st. post. Krzysztof Nowacki z Biura Prasowego KMP Elbląg. - Rozbój zagrożony jest karą nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Po przedstawieniu mu zarzutów usiłowania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, trafił decyzją sądu na 3 miesiące do aresztu. Za ten czyn zgodnie z Kodeksem karnym grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata.
- Jak się okazało, sprawca rozboju był znany policji, z uwagi na wcześniejsze notowania, dodatkowo w chwili zatrzymania przebywał na tzw. niepowrocie z placówki wychowawczej - mówi st. post. Krzysztof Nowacki z Biura Prasowego KMP Elbląg. - Rozbój zagrożony jest karą nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Po przedstawieniu mu zarzutów usiłowania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, trafił decyzją sądu na 3 miesiące do aresztu. Za ten czyn zgodnie z Kodeksem karnym grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata.
oprac. PD